Kukiz: Nie chciałem i nie chcę być w komisji ds. inwigilacji, ale muszę w niej być

Paweł Kukiz
Paweł KukizAgencja Gazeta / Fot. Slawomir Kaminski Agencja Wyborcza.pl
7 lutego 2022

Nie chciałem i nie chcę być w komisji ds. inwigilacji, ale muszę być w tej komisji - stwierdził w poniedziałek lider Kukiz'15 Paweł Kukiz. Zadeklarował także, że w sprawie uchylenia immunitetu prezesowi NIK Marianowi Banasiowi wstrzyma się od głosu.

Kukiz został zapytany w poniedziałek w radiu RMF FM o powołanie komisji śledczej do zbadania działań operacyjnych służb wobec obywateli RP w latach 2005-2021 - jest on inicjatorem wniosku o jej powołanie.

Według Kukiza, taka komisja mogłaby zostać powołana już dziś przy spełnieniu warunków zakładających, że połowę miejsc dostaje Zjednoczona Prawica, połowę opozycja, a on zostaje przewodniczącym.

Na uwagę, że w jednej z wcześniejszych rozmów na antenie radia mówił, że nie chce być członkiem komisji, a później stawiał swoje przewodnictwo w niej jako jeden z warunków, aby ona powstała, Kukiz odpowiedział: "".

Został też zapytany, czy jeśli wezwie go senacka komisja nadzwyczajna badającą przypadki nielegalnej inwigilacji z użyciem oprogramowania Pegasus, to się stawi. " - odpowiedział.

Chodzi o ubiegłotygodniową wypowiedź lidera AgroUnii Michała Kołodziejczaka, który podczas posiedzenia senackiej komisji mówił, że w 2019 r. Paweł Kukiz przekazał mu, że interesują się nim służby, a "". Sam Kukiz, który w kadencji 2015-2019 r. zasiadał w sejmowej komisji ds. służb specjalnych - takim informacjom stanowczo zaprzeczył podkreślając, że podczas prac komisja nie zajmuje się konkretnymi osobami.

" - powiedział Kukiz. Dodał, że Kołodziejczak "" i ocenił, że lider AgroUnii "".

Kukiz odniósł się też do inicjatywy prezydenta, który w ubiegłym tygodniu skierował do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, który zakłada m.in. likwidację Izby Dyscyplinarnej i powstanie Izby Odpowiedzialności Zawodowej. "" - ocenił.

Na uwagę, że polityk Solidarnej Polski, wiceminister sprawiedliwości Michał Woś w Radiu Plus ocenił, że prezydencki projekt to "wywieszenie białej flagi", Kukiz odpowiedział, że ". Wskazał w tym przypadku m.in. na przewlekłość postępowań. "" - podkreślił i dodał, że to byłaby prawdziwa reforma.

Kukiz odnosił się także do doniesień o możliwych zmianach w rządzie, które miałyby być konsekwencją problemów z wdrożeniem Polskiego Ładu. "" - powiedział. "" - powiedział i porównał to z przeprosinami kierowcy, który potrącił człowieka na przejściu dla pieszych.

Pytany, kto powinien zostać zdymisjonowany, wskazał, że w pierwszej kolejności pod lupę powinno zostać wzięte Ministerstwo Finansów.

Lider Kukiz'15 mówił także o spotkaniach z prezesem Najwyższej Izby Kontroli Marianem Banasiem, w których uczestniczył jako doradca społeczny jego syn Jakub Banaś. "" - ocenił. "" - dodał.

" - zadeklarował Kukiz.

Pod koniec stycznia sejmowa Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych zarekomendowała Sejmowi, stosunkiem głosów 9 do 7, uchylenie immunitetu prezesowi NIK. Z wnioskiem o uchylenie immunitetu Banasiowi wystąpiła prokuratura. Śledczy chcą szefowi Najwyższej Izby Kontroli postawić kilkanaście zarzutów, w tym podania nieprawdy w oświadczeniach majątkowych. Według Banasia "sprawa jego immunitetu to sprawa czysto polityczna wymyślona w ścisłym kierownictwie Prawa i Sprawiedliwości". (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.