Media: Pracownicy NIK inwigilowani Pegasusem. "Największa afera po 1989 r." czy "insynuacje inspirowane przez Banasia"?

Warsaw,,Poland,-,May,29,,2020:,Nameplate,On,The,Building
Siedziba NIK. Najwyższa Izba KontroliShutterstock
4 lutego 2022

Z nieoficjalnych informacji wynika, że przeprowadzono kilka tysięcy ataków systemem Pegasus na mobilne urządzenia łączności, należące do pracowników Najwyższej Izbie Kontroli. "Doniesienia te są nieprawdziwe" - oświadczył rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Z nieoficjalnych informacji przekazanych przez RMF FM według wstępnych efektów prac zespołu zajmującego się cyberbezpieczeństwem w Najwyższej Izbie Kontroli wynika, że przeprowadzono ponad sześć tysięcy ataków systemem Pegasus na mobilne urządzenia łączności, należące do pracowników Izby. "Zainfekowanych zostało nawet 500 urządzeń" - podało radio.

TVN24 informuje o 7300 próbach ataków na 544 urządzenia NIK: telefony, komputery i tablety. Rzecznik NIK Łukasz Pawelski. w "Faktach po Faktach" powiedział, że ataki nasiliły się dwa razy: gdy Izba zapowiedziała kontrolę wyborów kopertowych oraz gdy przygotowywała raport o Funduszu Sprawiedliwości. 

Rzecznik NIK zastrzegł natomiast, że na obecnym etapie jest za wcześnie by stwierdzić, że do ataków użyto Pegasusa. 

Żaryn o Pegasusie: To insynuacje

"" - napisał rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn w oświadczeniu umieszczonym na stronach internetowych KPRM.

"" - napisał rzecznik. Przypomniał, że w najbliższych dniach w sprawie uchylenia jego immunitetu wypowie się Sejm.

"" - ocenił.

" - napisał na Twitterze szef rządowego Kolegium ds. służb specjalnych i wiceszef MSWiA Maciej Wąsik.

Co ustalili eksperci NIK?

Według RMF FM specjaliści z NIK oraz wysokiej klasy eksperci zewnętrzni wykorzystali ogólnodostępną listę domen wykorzystywanych przez system Pegasus i na tej podstawie sprawdzili, czy te domeny łączyły się z urządzeniami zależącymi do pracowników NIK.

"W wyniku szczegółowego porównywania danych i numerów IP sprzętu okazało się, że przez dwa lata były co najmniej tysiące prób wejścia na telefony, laptopy, tablety i serwery pracowników Izby. Łączenia wykryto połączenia z pół tysiącem urządzeń należących do kontrolerów, ale także kierowców czy personelu technicznego" - podało radio.

Według stacji największe wzmożenie wykrytych działań odnotowano tuż po wyborach prezydenckich w 2020 roku, gdy NIK zapowiedział kontrolę głosowania kopertowego. Drugi szczyt ataków przypadł na jesień zeszłego roku, gdy Izba kończyła prace nad raportem z kontroli Funduszu Sprawiedliwości - podało RMF FM. 

Sprawę nadal wyjaśniają pracownicy NIK odpowiedzialni za bezpieczeństwo Izba zapowiada, że w poniedziałek zorganizuje w tej sprawie konferencję prasową.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP/gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.