Reklama

Prezydent w telewizyjnym noworocznym orędziu podkreślił, że kończący się rok 2021 postawił przed nami wiele trudnych wyzwań. "Był to już kolejny rok naszych zmagań z pandemią koronawirusa, która wpłynęła na naszą codzienność i zmieniła nasze przyzwyczajenia, ale przede wszystkim pozbawiła wielu Polaków zdrowia, a co gorsza także i życia" - mówił. Wyraził też głębokie współczucie wszystkim, którzy z powodu pandemii stracili swoich bliskich.

Duda zaznaczył, że w Polsce, podobnie jak w wielu innych krajach Europy, wciąż dochodzi do nowych zakażeń i nadal wiele osób trafia do szpitali. "Z całego serca dziękuję tysiącom lekarzy, pielęgniarek i ratowników medycznych, którzy również w tej chwili walczą o zdrowie i życie wielu naszych rodaków. Dziękuję za państwa olbrzymi wysiłek i poświęcenie" - powiedział prezydent.

Zaapelował jednocześnie do każdego kto jeszcze tego nie zrobił, by się szczepić. "Państwo polskie zapewniło szczepionki każdemu, kto chce skorzystać z tej możliwości. Każdy może zaszczepić się pierwszą, drugą, a teraz i trzecią dawką przypominającą. Skorzystajmy z tej najlepszej możliwości ochrony życia i zdrowia swojego, ale także i innych. To od nas zależy jak szybko pokonamy pandemię" - zauważył prezydent.

Zwrócił uwagę, że pandemia koronawirusa, to także olbrzymie wyzwanie dla gospodarki. "Dzięki dobrym decyzjom i szybkim działaniom udało nam się obronić miejsca pracy. Bezrobocie jest w naszym kraju najniższe od wielu lat. Polska gospodarka powróciła na ścieżkę dynamicznego wzrostu. Kontynuujemy wielkie inwestycje infrastrukturalne. To dobre informacje" - mówił Duda.

Reklama

Zaznaczył jednocześnie, że długotrwałe skutki pandemii, to także rosnąca inflacja. "Cały świat zmaga się dziś z niespotykanym od wielu lat wzrostem cen. To także jedno z głównych zmartwień polskich rodzin" - podkreślił. "Dlatego podpisałem ustawę, która obniżyła akcyzę na prąd i paliwa i oczekuję od rządu i parlamentu podejmowania kolejnych działań, które skutecznie będą chronić portfele Polaków" - wezwał prezydent.

Duda wskazał, że w mijającym roku Polska stała się celem ataku hybrydowego sterowanego przez reżim Alaksandra Łukaszenki. "Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji, a także, a może przede wszystkim, dzięki poświęceniu tysięcy funkcjonariuszy Straży Granicznej, żołnierzy, policjantów i funkcjonariuszy innych służb, w tym strażaków zdaliśmy egzamin jako państwo i jako obywatele" - ocenił.

"Pokazaliśmy naszą determinację w obronie naszej granicy z Białorusią i udowodniliśmy, że potrafimy skutecznie zadbać o nasze bezpieczeństwo, ale także i o bezpieczeństwo europejskiej wspólnoty" - dodał prezydent.

"Jesteśmy dumni z naszych funkcjonariuszy i żołnierzy, którzy dowiedli jak wielkim zobowiązaniem jest dla nich noszenie polskiego munduru. Pamiętajmy, że również w tę noc sylwestrową wielu z nich strzeże naszych granic" - zauważył.

Duda zwrócił ponadto uwagę, że sprawy naszego bezpieczeństwa wiążą się ściśle z bezpieczeństwem krajów naszego regionu i całej Europy. Wskazał, że osobiście rozmawiał w ostatnich tygodniach z wieloma światowymi przywódcami. "Zawsze spotykałem się z całkowitym zrozumieniem i pełnym uznaniem dla naszych działań. Polska jest wiarygodnym partnerem w Unii Europejskiej i w Sojuszu Północnoatlantyckim" - powiedział prezydent.

Duda ocenił, że nadchodzący 2022 r. z pewnością również będzie pełen wyzwań. Wyraził jednocześnie przekonanie, że poradzimy sobie z tymi wyzwaniami, bo "jako Polska i Polacy nie raz udowadnialiśmy, że potrafimy przezwyciężyć nawet największe problemy".

"Chcę w tym wyjątkowym dniu złożyć państwu z głębi serca płynące życzenia, byśmy niezależnie od różnic poglądów i spraw, które nas dzielą, a także głębokich emocji, które często nam towarzyszą, potrafili ze sobą rozmawiać, podać sobie rękę, uśmiechnąć się do siebie nawzajem" - mówił Duda.

"Bądźmy dla siebie życzliwi i wyrozumiali. Pamiętajmy, że to co nas Polaków łączy jest mocniejsze i trwalsze, niż to co nas dzieli. Wszystkim państwu życzę szczęśliwego Nowego Roku" - powiedział prezydent.