Urząd skarbowy sprawdza konta Polaków. W grę wchodzi 75-proc. podatek

Tabliczka z napisem urząd skarbowy na elewacji budynku.
Urzędy skarbowe coraz częściej sprawdzają zagraniczne konta Polaków oraz rozliczenia związane z kryptowalutami.Shutterstock / Shutterstock
22 września, 09:35

Urząd skarbowy coraz dokładniej przygląda się pieniądzom Polaków ulokowanym za granicą oraz transakcjom związanym z kryptowalutami. Urzędnicy mogą zażądać wyjaśnień dotyczących pochodzenia nawet wielomilionowych kwot. W określonych przypadkach konsekwencje mogą być wyjątkowo dotkliwe.

Urzędy skarbowe coraz częściej sprawdzają zagraniczne rachunki Polaków oraz rozliczenia związane z kryptowalutami – informuje wyborcza.biz. Fiskus może pytać podatników o źródło pochodzenia nawet wielomilionowych kwot. Jeżeli podatnik nie wykaże legalnego źródła środków, w określonych przypadkach dochód może zostać objęty stawką podatku wynoszącą 75 proc.

O rosnącej liczbie takich działań informują zarówno podatnicy, którzy otrzymali wezwania z urzędów skarbowych, jak i prawnicy reprezentujący osoby sprawdzane przez fiskusa. Szczególne zainteresowanie urzędników dotyczy rozliczeń związanych z walutami wirtualnymi.

Fiskus sprawdza zagraniczne konta Polaków. Dane trafiają do urzędów automatycznie

Jednym z narzędzi pozwalających administracji skarbowej uzyskiwać informacje o pieniądzach przechowywanych poza Polską jest CRS (Common Reporting Standard). To międzynarodowy system automatycznej wymiany danych dotyczących rachunków finansowych.

W jego ramach państwa przekazują sobie informacje m.in. o saldach rachunków, odsetkach, dywidendach oraz przychodach uzyskanych ze sprzedaży aktywów. Dzięki temu polski fiskus może otrzymać dane dotyczące środków należących do polskiego podatnika, choć znajdują się one za granicą.

Skąd skarbówka wie, które konta powinna sprawdzić? Jak podaje wyborcza.biz, sygnały o rosnącej liczbie kontroli pochodzą m.in. od czytelników, którzy sami zostali objęci sprawdzeniem, oraz od prawników, do których zgłaszają się osoby zobowiązane do wyjaśnienia pochodzenia pieniędzy.

Fiskus pytał o 2,5 mln zł na zagranicznym rachunku

Skala zainteresowania urzędu może być znaczna. Portal opisuje przypadek podatnika korzystającego z europejskiej giełdy kryptowalut oraz zagranicznego konta bankowego. Skarbówka zażądała od niego wyjaśnień dotyczących środków, które na koniec 2021 r. sięgały 2,5 mln zł, a rok później 1,5 mln zł.

Działania urzędów nie muszą od razu oznaczać pełnej kontroli całego majątku podatnika. Mec. Maciej Grzegorczyk, twórca serwisu kryptoprawo.pl, wskazuje, że fiskus na dużą skalę prowadzi obecnie tzw. czynności sprawdzające.

– Głównym celem analityków jest obecnie rok 2021. Co istotne, działania te nie są kompleksowym badaniem całego majątku czy wszystkich zysków kapitałowych podatnika. Skupiają się wyłącznie na rozliczeniach związanych z walutami wirtualnymi – powiedział w rozmowie z wyborcza.biz.

Kryptowaluty pod lupą skarbówki. Szczególne znaczenie ma 2021 rok

Z relacji prawnika wynika więc, że jednym z najważniejszych obszarów zainteresowania fiskusa są obecnie rozliczenia kryptowalutowe za 2021 r. Administracja skarbowa może dysponować coraz większym zakresem informacji o takich operacjach. Kolejnym źródłem danych ma być unijna DAC8, wprowadzająca automatyczną wymianę informacji dotyczących transakcji na kryptoaktywach.

Dostawcy usług kryptowalutowych mają przekazywać administracji dane swoich klientów oraz informacje dotyczące zawieranych przez nich transakcji. Mechanizm ma ułatwić organom podatkowym identyfikowanie dochodów, które nie zostały ujawnione.

Ministerstwo Finansów: ponad 100 kontroli w 2025 roku

Ministerstwo Finansów potwierdziło wyborcza.biz, że kontrole dotyczące tego obszaru są prowadzone. Jak zaznacza resort, decyzja o ich wszczęciu jest podejmowana na podstawie analizy ryzyka oraz informacji wskazujących na możliwość występowania nieprawidłowości.

W 2025 r. przeprowadzono ponad 100 kontroli celno-skarbowych i podatkowych dotyczących usług finansowych i handlu kryptowalutami. W pierwszym półroczu 2026 r. było ich ponad 40.

Kogo może sprawdzić fiskus? Prawnik wskazuje trzy elementy

Według mec. Macieja Grzegorczyka przy typowaniu podatników do sprawdzenia znaczenie mają trzy elementy: związek z Zondacrypto, algorytmy oraz donosy znajomych. Prawnik wskazuje, że najczęściej sprawdzane są osoby, na których rachunkach widoczne są przelewy z firmy kryptowalutowej przekraczające kilka tysięcy złotych. Nie oznacza to jednak istnienia jednego, sztywnego progu uruchamiającego działania fiskusa.

– Próg ten jest jednak elastyczny: w dużych miastach, gdzie inwestorów jest więcej, poprzeczka może być wyższa. Zwykle spotykam się z kwotą 300-500 tys. zł – mówi mecenas.

75-procentowy podatek. Kiedy może zostać zastosowany?

Najpoważniejsze konsekwencje mogą pojawić się, jeżeli podatnik nie będzie w stanie wykazać legalnego źródła pieniędzy. W określonych przypadkach nieujawniony dochód może zostać objęty stawką podatku wynoszącą 75 proc. Oznacza to, że kluczowe znaczenie ma możliwość udokumentowania źródła pochodzenia środków, o które pyta urząd skarbowy. Prawnicy podkreślają jednak, że w sprawach związanych z kryptowalutami podstawowym celem działań fiskusa jest wykrywanie nieujawnionych zysków oraz pobranie należnego podatku od dochodów kapitałowych.

Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.