Wiceprezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Mieczysław Nowicki poinformował PAP, że korzystając z upoważnienia udzielonego mu w 2025 roku przez prezesa Radosława Piesiewicza, zwołał na 8 września posiedzenie prezydium zarządu. Podstawą działania jest art. 50 Statutu PKOl.
- Upoważnienie od prezesa otrzymałem w 2025 roku. Nigdy nie było ono wykorzystywane. Chcemy pokazać, że PKOl funkcjonuje. Teraz moja rola sprowadza się do zwołania prezydium zarządu - wyjaśnił.
Nowicki zaznaczył, że kolegialna decyzja podjęta na prezydium określi dalszy kierunek działań, a będzie nim „najprawdopodobniej wyznaczenie terminu zarządu”.
PKOl po zatrzymaniu Piesiewicza. Wiceprezes wyjaśnia swoją rolę
- W szanujących się organizacjach takie upoważnienia są wystawiane np. w przypadku dłuższej choroby czy urlopu - dodał.
Wiceprezes potwierdził, że nie ma teraz kontaktu z zatrzymanym przez katowicki sąd Piesiewiczem. - Nawet nie próbowałem - zapewnił.
Art. 50 Statutu głosi, że „Podczas nieobecności Prezesa PKOl jego uprawnienia wykonuje wyznaczony przez niego Wiceprezes Zarządu”.
Prezydium PKOl ma 16 członków. Organizacja zapewnia o ciągłości działania
W skład prezydium zarządu, poza aresztowanym prezesem, wchodzi 16 osób, w tym ośmioro wiceprezesów. W piątek to gremium w wydanym komunikacie zapewniło, że mimo zatrzymania i przedstawienia zarzutów Piesiewiczowi (wyraził zgodę na podanie swojego pełnego imienia i nazwiska), który później został aresztowany, organizacja działa „w sposób niezakłócony". (PAP)
mask/ cegl/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu