Polska i Ukraina budują wspólną armadę dronową. Przełomowy projekt obronny ogłoszony w Rzeszowie

Premier Donald Tusk i przewodniczący rady ds. współpracy z Ukrainą Paweł Kowal podczas drugiego dnia konferencji „Road to URC – Security and Defence Dimension” na Politechnice Rzeszowskiej
Premier Donald Tusk i przewodniczący rady ds. współpracy z Ukrainą Paweł Kowal podczas drugiego dnia konferencji „Road to URC – Security and Defence Dimension” na Politechnice RzeszowskiejPAP / Wojtek Jargiło
dzisiaj, 13:18

Polska i Ukraina zbudują wspólną armadę dronową, łącząc polskie finansowanie z ukraińskim doświadczeniem frontowym. Premier Donald Tusk i wicepremier Julia Swyrydenko ogłosili to w Rzeszowie podczas konferencji Road to URC. Wsparciem dla projektu ma być też unijny fundusz obronny.

Wspólna armada dronowa: Polskie pieniądze i ukraińskie doświadczenie

Polska i Ukraina zbudują wspólną armadę dronową, łącząc polskie finansowanie z unikatowym doświadczeniem frontowym Kijowa. Premier Donald Tusk oraz wicepremier Ukrainy Julia Swyrydenko ogłosili start projektu w Rzeszowie podczas konferencji Road to URC. Przedsięwzięcie ma być wspierane nie tylko ze środków krajowych, ale również z unijnego funduszu obronnego.

Szef polskiego rządu podkreślił, że nowoczesna flota bezzałogowców ma zapewnić bezpieczeństwo nie tylko Polsce, ale i całej Europie. Projekt opiera się na know-how Ukrainy, która od 50 miesięcy skutecznie odpiera rosyjską agresję, wykorzystując drony jako kluczowy element obrony.

Inwestycja w „skok technologiczny”

Według Donalda Tuska współpraca ta pozwoli Polsce na technologiczny przeskok w dziedzinie obrony przestrzeni powietrznej.

„Dla mnie jest bardzo ważne, aby te tragiczne, równocześnie imponujące doświadczenia Ukrainy stały się także częścią polskiego know-how, jak bronić polskiego nieba” – mówił premier.

Zaznaczył również, że Polska włożyła ogromny wysiłek w mobilizację środków finansowych, a teraz zamierza zainwestować we wspólne projekty z ukraińskimi producentami, wykorzystując fundusze europejskie.

Ukraiński sektor obronny „tygrysem gospodarczym” Europy

Wicepremier Julia Swyrydenko wskazała na gwałtowny rozwój ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego. Liczba producentów w tym sektorze wzrosła kilkukrotnie, a Ukraina z odbiorcy pomocy stała się dostawcą najnowocześniejszych rozwiązań.

- Sektor obrony przeszedł ogromną zmianę. Byliśmy krajem, który otrzymywał pomoc od pierwszych dni inwazji rosyjskiej, a teraz sami jesteśmy w stanie zapewnić najnowocześniejsze rozwiązania w zakresie obronności - podkreśliła.

Zaznaczyła, że ukraińskie systemy zmieniają naturę wojny Rosji przeciw Ukrainie. - Jesteśmy w stanie niszczyć czołgi, niszczyć drogie systemy, drony, to nasza rzeczywistość - powiedziała Swyrydenko.

Wyraziła też nadzieję, że współpraca Polski i Ukrainy w tym zakresie wzmocni oba kraje i zapewni bezpieczeństwo. - Zachęcamy aktywnie do wspólnych przedsięwzięć, które będą miały miejsce zarówno w Ukrainie, jak i w Polsce. To też nowe możliwości biznesowe dla wszystkich naszych firm - mówiła Swyrydenko.

Podziękowała Polakom za przyjęcie miliona uchodźców i wsparcie polityczne. Przypomniała, że Rzeszów jako pierwsze miasto otrzymał honorowy tytuł Miasto Ratownik.

Rzeszów przystankiem przed Gdańskiem

Konferencja w Rzeszowie stanowi kluczowy etap przygotowań do czerwcowego forum Ukraine Recovery Conference (URC), które odbędzie się w Gdańsku. Tamtejsze rozmowy będą poświęcone nie tylko obronności, ale przede wszystkim powojennej rekonstrukcji ukraińskiego państwa i pełnemu włączeniu Ukrainy do jednolitego rynku europejskiego.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.