Prokurator generalny i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przekazał w poniedziałek, że polecił wszczęcie postępowania karnego m.in. wobec pracowników Kancelarii Prezydenta, którzy mieli doradzać Karol Nawrockiemu, aby nie odbierał ślubowań od sędziów TK wybranych przez Sejm.
Spór o ślubowanie sędziów TK narasta
Żurek był pytany podczas poniedziałkowej konferencji prasowej o sytuację czterech sędziów TK, którzy nie mogąc się doczekać odebrania od nich ślubowania przez prezydenta, złożyli je w ubiegły czwartek w Sejmie w obecności notariusza. Odpowiadając na pytanie, szef MS zaznaczył, że oczekuje od tych osób, że zrobią „wszystko, co jest możliwe prawnie”, aby móc rozpocząć pełnienie funkcji sędziów Trybunału.
Ocenił przy tym, że prezydent, ale również urzędnicy, pracownicy i inni doradcy pracujący w jego kancelarii mogli dopuścić się niedopełnienia swoich obowiązków. - Dzisiaj podjąłem decyzję, poleciłem prokuraturze wszcząć postępowanie wobec osób, które ujawniły się publicznie - mam tu na myśli przedstawicieli Kancelarii Prezydenta, ale być może także innych osób, które doradzały prezydentowi, żeby tego ślubowania nie odbierał - poinformował prokurator generalny.
Kontrowersje wokół decyzji prezydenta
Podkreślił, że decyzja prezydenta Nawrockiego o zaprzysiężeniu jedynie dwóch spośród sześciu osób wybranych na sędziów TK była bezprawna i niezgodna z Konstytucją. - To, że prezydent palcem sobie wybierał, którego bardziej lubi albo kto mu się bardziej podoba z tej szóstki, jest złamaniem prawa - stwierdził.
Jego zdaniem postępowanie prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, który wiąże swoją decyzję ws. dopuszczenia do pełnienia obowiązków osób powołanych do TK z decyzją prezydenta, jest „kuriozum”. - Sędzią Trybunału zostaje się na podstawie prawa i wyborów prawidłowo przeprowadzonych przez Sejm, a nie na podstawie tego, co prezydent napisze do pełniącego obowiązki prezesa Trybunału Konstytucyjnego - podkreślił. Zwrócił przy tym uwagę, że powołanie Święczkowskiego na prezesa TK jest kwestionowane.
Kryzys wokół TK i status sędziów
W czwartek podczas uroczystości w Sejmie sześcioro sędziów TK, których Sejm wybrał w marcu, złożyło ślubowania. W grupie tej znaleźli się zarówno sędziowie, od których ślubowania odebrał już wcześniej prezydent Karol Nawrocki, czyli Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, jak i czworo pozostałych sędziów, czyli: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska. Jeszcze w czwartek sędziowie przekazali pisemne roty ślubowań wobec prezydenta na biurze podawczym Kancelarii Prezydenta RP, a po złożeniu dokumentów w KPRP udali się do siedziby TK.
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki oświadczył w czwartek, że prezydent Karol Nawrocki nie uznaje „tego, co zdarzyło się w Sejmie” za ślubowanie sędziów TK. Z kolei prezes Trybunału Bogdan Święczkowski na czwartkowym briefingu po spotkaniu z sędziami poinformował, że dwoje sędziów, którzy złożyli ślubowanie wobec prezydenta, objęło urzędy, zaś cztery pozostałe osoby nie objęły stanowisk. Przekazał, że nie może uznać, że sędziowie ci nawiązali stosunek służbowy sędziego TK, ponieważ nie został poinformowany przez prezydenta, „że złożyli ślubowanie wobec jego osoby”. W związku z tym - jak mówił - nie jest w stanie przydzielić czworgu sędziom spraw czy wyznaczyć im gabinetów.
W piątek po południu sześcioro sędziów ponownie stawiło się w siedzibie TK. Po jej opuszczeniu sędzia Markiewicz powiedział dziennikarzom, że całej szóstce „udało się bez problemu wejść” do Trybunału i „zapewniono im godne warunki”, choć - jak mówił - własne gabinety otrzymała tylko dwójka sędziów, którzy złożyli ślubowanie w Pałacu Prezydenckim. Nazwiska sędziów Bentkowskiej oraz Szostka pojawiły się również na widniejącej na stronie TK liście sędziów Trybunału.
- Mamy zapewnienie, że jeśli chodzi o wejście do budynku TK, to jest to jak najbardziej możliwe, ale chodzi o to, żebyśmy wykonywali podstawowe funkcje sędziowskie - mówił Markiewicz. Poinformował, że sędziowie złożyli pismo do prezesa TK Bogdana Święczkowskiego z wnioskiem o umożliwienie wykonywania im obowiązków służbowych. Sędzia Markiewicz poinformował PAP, że pisma takie skierowało poza nim troje sędziów: Dziurda, Taborowski i Korwin-Piotrowska.
Według art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów TK, „osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie”, o treści zawartej w tym przepisie. „Ślubuję uroczyście przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego służyć wiernie Narodowi, stać na straży Konstytucji, a powierzone mi obowiązki wypełniać bezstronnie i z najwyższą starannością” - głosi treść tego ślubowania. Kolejny ustęp tego artykułu przewiduje, że „odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału”. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu