W marcu prezydent Karol Nawrocki dostanie taką wersję aneksu do raportu weryfikacyjnego WSI, która pozwoli mu podjąć decyzję o jego ujawnieniu - zapowiedział szef BBN Sławomir Cenckiewicz. Wersja ta musiała zostać w pewnym stopniu „zanonimizowana” ze względu na wyrok TK - dodał.
We wtorek w Radiu Zet Cenckiewicz został zapytany, czy jeszcze w marcu można spodziewać się odtajnienia aneksu do raportu Komisji Likwidującej Wojskowe Służby Informacyjne. W odpowiedzi ocenił, że „na pewno w marcu” prezydent Nawrocki otrzyma „propozycję wersji tego aneksu, która musiała być troszeczkę zanonimizowana, ze względu na wyrok Trybunału Konstytucyjnego (z 2008 r. - PAP)”.
- Prezydent dostanie taką wersję - po wielu pracach i analizach - która pozwoli mu podjąć ostateczną decyzję o ujawnieniu aneksu - zapowiedział szef BBN.
Raport Macierewicza i zarzuty wobec WSI
Raport tzw. komisji weryfikacyjnej Antoniego Macierewicza został upubliczniony w 2007 roku. Komisja ta zajmowała się badaniem działającej w latach 1991-2006 służby specjalnej, czyli Wojskowych Służb Informacyjnych, które w jesienią 2006 r. zostały zlikwidowane przez rząd PiS.
WSI zarzucano wiele nieprawidłowości, m.in. brak weryfikacji z lat PRL, tolerowanie szpiegostwa na rzecz Rosji, udział w aferze FOZZ, nielegalny handel bronią. W lutym 2007 r. prezydent Lech Kaczyński upublicznił sygnowany przez szefa komisji weryfikacyjnej Antoniego Macierewicza raport z weryfikacji WSI. Na podstawie raportu wszczynano śledztwa ws. przestępstw WSI; większość umorzono.
W 2008 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że samo opublikowanie raportu w 2007 r. przez prezydenta Kaczyńskiego było legalne. Za sprzeczne z konstytucją TK uznał natomiast pozbawienie osób z raportu – przed jego publikacją – prawa do wysłuchania przez komisję weryfikacyjną WSI, dostępu do akt sprawy oraz odwołania do sądu od decyzji o umieszczeniu ich w raporcie. Za zbyt niejasny TK uznał też zwrot ustawy o umieszczeniu w raporcie osób, których „działania wykraczały poza obronność”.
Prezydent Kaczyński nie ujawnił aneksu
Po tym ostatecznym wyroku TK prezydent Kaczyński nie opublikował gotowego aneksu do raportu. Mówił, że „zbyt wiele jest tam fragmentów, w których fakty zastąpiono interpretacjami”. To stanowisko podtrzymał prezydent Bronisław Komorowski. Podobnie Andrzej Duda, który mówił, że „nie widzi powodów do jego ujawnienia”. Z kolei współpracownicy prezydenta Nawrockiego zapowiadali, że prezydent podejmie decyzje o ewentualnym odtajnieniu aneksu; na taką możliwość wskazywał np. rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz niedługo po objęciu przez Nawrockiego urzędu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu