Czterech chłopców w wieku od 10 do 15 lat odniosło obrażenia w wyniku wypadku, do jakiego doszło w sobotę rano w Trzemeśni (pow. Myślenice) - poinformowała dziś Anna Zbroja z zespołu prasowego małopolskiej policji.
Do wypadku doszło ok. godz. 8.20. Jadący samochodem volkswagen golf 21-letni kierowca na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem i uderzył od tyłu w grupę czterech chłopców idących prawidłowo poboczem. Znajdowali się wśród nich trzej bracia w wieku 10, 14 i 15 lat i ich 13-letni kuzyn. Kierowca był trzeźwy.
Chłopcy nie doznali poważniejszych obrażeń
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, chłopcy nie doznali poważniejszych obrażeń. "U jednego stwierdzono złamanie podudzia, u drugiego podejrzenie wstrząśnienia mózgu, a u wszystkich silne potłuczenia. Wszyscy też trafili do szpitala na obserwację" - powiedział oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach asp. Szymon Sala.
Przyczyny wypadku nie są znane. Ustali je policja.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu