Dżihadyści z Państwa Islamskiego ostrzelali w syryjskiej prowincji Hama rosyjski śmigłowiec transportowy Mi-8. Nikt nie został ranny dzięki wysokości przelotu maszyny i sprawności załogi - poinformowało w sobotę rosyjskie centrum w Syrii.
Śmigłowiec, który miał przewozić "pomoc humanitarną" oraz oficerów z centrum rosyjskiego, został ostrzelany w sobotę rano z przenośnej wyrzutni rakietowej.
"Dzięki wysokości przelotu maszyny, szybkiemu wykryciu pocisku i mistrzowskiemu manewrowi załogi śmigłowiec zdołał uciec (przed rakietą). Nikt z rosyjskich wojskowych, którzy byli na pokładzie, nie został ranny" - podało rosyjskie centrum w Syrii.
Prorządowe media oraz Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka poinformowały wcześniej w sobotę, że armia syryjska oraz wspierające ją szyickie milicje odbiły z rąk rebeliantów kilka miast i wiosek w prowincji Hama. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)