Macedońska policja aresztowała 19 osób, w tym 5 policjantów, podejrzanych o przemyt migrantów - poinformował w środę szef MSW Mitko Czawkow. Czterech członków gangu wciąż pozostaje na wolności. Grupa podejrzewana jest o napady, handel bronią i narkotykami.
"Gang zaczął działać na początku 2015 roku w kraju i poza jego granicami (...). śledztwo wykazało, że grupa zorganizowała przemyt przynajmniej 550 migrantów" - powiedział na konferencji prasowej minister, podkreślając że udało się rozbić siatkę przemytników.
Czawkow poinformował, że operację pod kryptonimem "Kojot" przeprowadzono w 24 miejscach w Skopje, Negotinie, Wełesie i Gewgelii. Zatrzymanych oskarżono m.in. o przynależność do organizacji przestępczej, przemyt i nadużycie władzy. Za przemyt jednej osoby gang brał od 500 do 1000 euro.
W lutym br. kraje bałkańskie zamknęły swe granice w związku z bezprecedensowym napływem migrantów i uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, chcących przedostać się dalej na północ do bogatych państw Europy Zachodniej. Wielu jednak wciąż próbuje przekroczyć nielegalnie granice; niektórzy wykorzystują do tego siatki przemytników.
We wtorek w sąsiadującej z Macedonią Serbii policja zatrzymała sześć osób podejrzanych o handel ludźmi; 78 migrantów próbowało przedostać się przez granicę nielegalnie. Tego samego dnia bułgarska policja aresztowała 45 migrantów usiłujących przekroczyć granicę z Serbią.(PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)