Nie ma tygodnia, w którym policja nie chwaliłaby się swoimi dokonaniami w łowieniu pijanych kierowców. Sam bywałem wstrząśnięty tymi tysiącami nietrzeźwych złapanymi w ciągu jednego weekendu, a limit ustalony na poziomie 0,2 promila uznawałem za co najmniej racjonalny. Jednak po niedawnej wizycie na Malcie całkowicie zmieniłem zdanie – wydaje mi się, że nasze przepisy są idiotyczne. Ich największą ofiarą są ci, którzy wypili kieliszek czy dwa wina do obiadu i nie stanowią absolutnie żadnego zagrożenia na drodze.
A wiem to, bo na Malcie obowiązuje limit 0,8 promila i mniej więcej tyle miałem, gdy ruszałem samochodem spod plaży, na której przez cały dzień leniwie sączyliśmy ze znajomymi białe gavi, przegryzając je od czasu do czasu specjałami z grilla. I wiecie co? Jedynym odczuwalnym efektem ubocznym tego grillowania była piekąca mnie głowa – ponieważ porasta ją jedynie bardzo rzadki mech, to w kwietniowym śródziemnomorskim słońcu nabrała koloru tyłka pawiana. I to już naprawdę wszystko, co doskwierało mi w drodze powrotnej do naszego mieszkania w Sliemie. Cała reszta mojego organizmu funkcjonowała nawet lepiej niż zwykle – mimo lewostronnego ruchu ani razu nie pojechałem pod prąd na rondzie. W bardzo wąskich uliczkach nie zahaczyłem o ani jedno lusterko czy krawężnik. Hamowałem łagodniej i z większym wyprzedzeniem niż zwykle. Przyspieszałem i zmieniałem bieg bez zbędnej brutalności. Byłem zrelaksowany, ale nie na tyle, by zapomnieć o zapięciu pasów. I ani razu nie przekroczyłem dozwolonej prędkości. Z kolei 66-konna kia picanto z lokalnej wypożyczalni wydała mi się wystarczająco dynamiczna, całkiem dobrze wykonana, a do tego ładna. W żadnym wypadku nie byłem pijany. Tego określenia używa się w stosunku do ludzi, którzy nie potrafią wypowiedzieć słowa „Gibraltar”, a chwilę potem zasypiają z głową w muszli klozetowej. Mnie jedynie dopadło uczucie błogości, które przełożyło się na wyrozumiałość, życzliwość i łagodność.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.