Białoruś otwiera się na UE po zniesieniu sankcji. "Europejczycy to zuchy"

Białoruś
BiałoruśShutterStock
16 lutego 2016

Prezydent Białorusi wyraził uznanie dla Unii Europejskiej w związku ze zniesieniem przez nią większości sankcji nałożonych na jego kraj. Aleksander Łukaszenka jednocześnie skrytykował własny rząd za przygotowane propozycje reform.

Białoruski przywódca na naradzie rządowej w Mińsku oświadczył, że kryzysu w kraju nie ma i że jest on jedynie w ludzkich głowach. Zaznaczył, że teraz dla Białorusi sytuacja się zmieniła, szczególnie po decyzji Unii Europejskiej o zniesieniu sankcji. Oznajmił, że reformy proponowane przez rząd nie są potrzebne. "Powinniśmy stworzyć ludziom normalne warunki życia. A wy zamiast chleba, chcecie dać im jakąś reformę" - powiedział Łukaszenka.

Prezydent mówiąc o zniesieniu przez Unię Europejską sankcji nałożonych na oficjalny Mińsk powiedział, że "Europejczycy to zuchy". Dodał, że minister spraw zagranicznych Białorusi powinien podziękować europejskim kolegom za tę decyzję. Polecił rządowi rozwijanie współpracy finansowej z Unią Europejską i potencjalnymi inwestorami.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.