Putin: "Zamach stanu, przeprowadzony w Kijowie" mocno wystraszył Rosjan na Krymie

Władimir Putin
Władimir PutinBloomberg / Jochen Eckel
11 stycznia 2016

Prezydent Rosji Władimir Putin broni decyzji o zajęciu Krymu i krytykuje NATO za próby rozszerzenia na wschód. W wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Bild" domaga się także zniesienia zachodnich sankcji wobec Rosji.

Rosyjski prezydent powiedział gazecie, że sankcje mają na celu geopolityczne odepchnięcie Rosji, a nie pomoc Ukrainie. Ocenił, że restrykcje szkodzą obu stronom, choć jak zastrzegł, rosyjska gospodarka cierpi bardziej z powodu niskich cen ropy niż zachodnich sankcji. Pytany o aneksję Krymu, prezydent Rosji stwierdził, że ważniejszy niż przebieg granicy, jest los ludzi, a "zamach stanu, przeprowadzony w Kijowie" mocno wystraszył Rosjan na Krymie.

Władimir Putin nie szczędzi też krytyki pod adresem NATO. Jego zdaniem, po upadku Związku Radzieckiego Pakt, a także Stany Zjednoczone chciały pełnego zwycięstwa na Moskwą i absolutnego triumfu w Europie. Przypominał że po 1989 roku zachodni politycy zapewniali, że NATO nie będzie rozszerzać się na wschód.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.