Związek skandynawski, sojusz międzymorza środkowoeuropejskiego czy zacieśnienie relacji między Rosją i Niemcami? Powrót granic, narodowych walut i wojen? Europa po rozpadzie UE na pewno byłaby mniej stabilna
Jeszcze niedawno mało kto z ludzi poważnych o tym myślał. Jednak dziś od początku iluzoryczny dogmat wieczności projektu Unii Europejskiej został poważnie zakwestionowany. W mijającym roku zawrotną karierę zrobiło określenie Grexit, czyli wyjście Grecji z UE (bądź strefy euro) spowodowane kryzysem finansowym. W nadchodzącym roku zapewne równie często będziemy odmieniać podobnie brzmiący Brexit (wkrótce na Wyspach Brytyjskich ma się odbyć referendum z pytaniem o to, czy wyspiarze chcą pozostać w Unii). W międzyczasie w niektórych krajach czasowo zawieszone zostały zasady swobodnego przepływu osób, a na kolejnych unijnych granicach wyrastają płoty. We Francji od tygodni trwa stan wyjątkowy spowodowany atakiem terrorystów islamskich w Paryżu, a duże szanse na wygraną w nadchodzących wyborach prezydenckich ma Marine Le Pen. Ta polityk wprost mówi, że wyprowadzi Francję z Unii. W świetle tych wydarzeń nawet najwięksi optymiści powinni zacząć rozważać, co może się zdarzyć po rozpadzie UE. Bo choć na razie wydaje się to stosunkowo odległe w czasie, to na pewno jest możliwe.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
