69-latek udawał profesora: Namawiał kobiety do rozbierania sią. Obiecywał pomoc podczas egzaminów

4 listopada 2015

Policja szuka kolejnych studentek, które mogły paść ofiarą 69-latka z Poznania. Mężczyzna, podający się za profesora, molestował młode kobiety na terenie dwóch poznańskich uczelni. Według policji, poszkodowanych może być nawet 300 młodych kobiet. Policja zatrzymała mężczyznę - pomógł monitoring.

Namawiał na badania antropologiczne, podczas których zachęcał do rozbierania się. Przekonywał je, że zasiada we władzach uczelni i może pomóc w razie problemów przy egzaminach.

Mężczyznę zauważył portier jednej z uczelni . "To trwało chwilę, tylko wszedłem do budynku, zauważyłem tego pana, bo widziałem go wcześniej na monitoringu. Zadzwoniłem do kierowniczki obiektu, która powiadomiła ochronę i oni się tym zajęli. Gdy wyszedłem, żeby zadzwonić, to mężczyzna był już przy wejściu głównym, także przeszedł w chwilę przez cały budynek, więc musiał się zorientować" - mówił.

Na początku roku akademickiego po kolejnym przypadku molestowania, dziekan Wydziału Filologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu napisała list do pracowników i studentów. Ostrzegała ich przed mężczyzną.

Mężczyzna - nagabywanym kobietom - rozdawał ankiety do wypełnienia. Policja znalazła je w jego mieszkaniu i dzięki nim dociera do kolejnych poszkodowanych kobiet. Mężczyzna mógł tak działać od wielu lat - policja prosi o kontakt kobiety, które mogły być molestowane. 69-latkowi grozi do 8 lat więzienia.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.