A ty, drogi czytelniku, kiedy ostatni raz robiłeś coś po raz pierwszy? Pytają trzej ekonomiści Shaun Larcom (Uniwersytet w Cambridge), Ferdinand Rauch oraz Tim Willems (obaj z Oksfordu).

A było to tak. 4 lutego pracownicy londyńskiego metra zastrajkowali. Przez dwa kolejne dni część stacji popularnej „tuby” została wyłączona z użycia. 6 lutego wszystko wróciło do normy. Larcom, Rauch i Willems postanowili sprawdzić, jak zareagowali na to podróżni. Czyli – lekko licząc – jakieś 3 mln osób, bo tyle codziennie korzysta z londyńskich wagoników. Akurat w tym przypadku prześledzić zachowania użytkowników jest nadzwyczaj łatwo, bo kto był w Londynie, ten wie, że do tamtejszego metra nie da się wejść (ani z niego wyjść) bez przyłożenia biletu do czytnika. Badacze dostali więc do ręki potężną bazę danych, która aż prosiła się o przeanalizowanie.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.