Śledztwo w sprawie afery podsłuchowej na ostatniej prostej. Akt oskarżenia ma być gotowy najpóźniej w połowie września.
Jak powiedział IAR prokurator Mariusz Piłat z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, na obecnym etapie śledztwa strony mają prawo zapoznać się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Po zakończeniu tych czynności prokurator zamknie śledztwo i będzie przygotowywał akt oskarżenia. "Planujemy, by najpóźniej w połowie września trafił on do sądu" - dodał Piłat.
Śledztwo w sprawie podsłuchów toczy się od lipca ubiegłego roku. Aktem oskarżenia będą objęci biznesmen Marek Falenta oraz kelnerzy, którzy montowali i obsługiwali podsłuchy.
Dziś "Gazeta Wyborcza" napisała, że nielegalnie nagrywany mógł być również premier Donald Tusk, w czasie swojej rozmowy z Janem Kulczykiem w willi szefa rządu przy ul. Parkowej w Warszawie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu