Na pytanie, jaka broń będzie dominować w trzeciej wojnie światowej, Albert Einstein odpowiedział: „Tego nie wiem, ale w czwartej wojnie w użyciu będą jedynie kamienie i kije”. Kilka dni po 70. rocznicy zrzucenia bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki tę wprawdzie żartobliwą, ale głęboko poruszającą opinię warto sobie jeszcze raz dobitnie przywołać. Rocznica ta skłania bowiem z wielką mocą do kolejnej refleksji, militarnej i etycznej, na temat wykorzystywania broni masowego rażenia w ogóle, a broni nuklearnej w szczególności.
Pierwszą reakcją każdego odpowiedzialnego człowieka jest oczywiście zdecydowany sprzeciw. Jeśli jednak tak, to dlaczego liczne państwa ciągle mają tę broń, a wiele innych stawia sobie za zadanie wejście do „ekskluzywnego” grona jej posiadaczy? Powiedzmy dobitnie – posiadanie broni jądrowej, nie mówiąc nawet o jej użyciu, budzi niezwykłe kontrowersje prawne i moralne.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.