Związek Polskie Mięso przeciwny kolejnej rozprawie dotyczącej uboju rytualnego. W Trybunale Konstytucyjnym wnioskuje o nią Rzecznik Praw Obywatelskich. Chce, by takie praktyki były możliwe tylko w odniesieniu do lokalnych wspólnot religijnych.

Reklama

Ubój jest dziś legalny i na potrzeby religijne i komercyjne. "Takie przepisy wymusza nie tylko grudniowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, ale i rozporządzenia unijne" - przypomina prezes Związku, Witold Choiński.

W 2012 roku, przed wprowadzeniem dwuletniego zakazu uboju, Polska była największym eksporterem koszernego mięsa w Europie. Zyski z tego tytułu przekraczały miliard złotych. "Kolejne rozprawy i zmiany przepisów utrudnią sytuację branży" - uważa Choiński. Jego zdaniem, ponowne przekonywanie do polskich wyrobów to proces długi i kosztowny. Na tym etapie każde negatywne sygnały mogą być dla potencjalnych kupców niepokojące.
Polskie firmy obecnie starają się powrócić ze swoim mięsem na rynki Bliskiego Wschodu. Związek Polskie Mięso prognozuje, że w ciągu najbliższych tygodni powinny być podpisane pierwsze umowy handlowe z tamtejszymi kontrahentami