Gowin: Przetargowi na śmigłowce trzeba się przyjrzeć. Siemoniak zbyt nerwowy

22 kwietnia 2015

Przetargowi na śmigłowce dla polskiego wojska należy się przyjrzeć. Jestem zaskoczony, że szef MON Tomasz Siemoniak zareagował na moje słowa tak nerwowo - powiedział w "Jeden na jeden" Jarosław Gowin z Polski Razem - czytamy na TVN 24.pl.

- Być może są jakieś poważne powody dyplomatyczne, dla których zdecydowaliśmy się wybrać ofertę Francuzów. Uważam, że opinia publiczna ma prawo to wiedzieć - stwierdził Gowin.

Kontrakt w sprawie śmigłowców ma mieć charakter międzyrządowy. Jak pisał tydzień temu DGP  wybór padł na proponowany przez Airbusa śmigłowiec H225M Caracal. To na razie nie jest ostateczna decyzja, a zakwalifikowanie tej maszyny do testów, które dadzą ostateczną odpowiedź na pytanie, czy nadają się dla naszej armii. Prawdopodobieństwo tego zakupu jest duże. Chcemy mieć 50 takich maszyn. Pierwotnie była mowa o 70, ale jak informuje MON – ograniczono ich liczbę, bo dłużej w służbie pozostaną śmigłowce Mi-17.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Źródło zewnętrzne

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.