Pieskow: Lista osób do likwidacji nie istnieje. To absurd

11 marca 2015

Kreml nic nie wie o „czarnej liście” osób, które ktoś miałby zlikwidować. Oświadczenie takie przekazał dziennikarzom rzecznik prezydenta Rosji. Dmitrij Pieskow nazwała absurdem istnienie listy polityków i dziennikarzy, którzy mieliby zostać zamordowani, podobnie jak opozycjonista Borys Niemcow.

O takiej liście informowało już wcześniej radio Echo Moskwy. Według rozgłośni, dokument został dostarczony na Kreml. „Nowaja Gazieta” dodaje, że do rąk prezydenta Władimira Putina miał trafić raport dotyczący alternatywnej wersji zabójstwa Borysa Niemcowa. -„Istnienie listy likwidacyjnej to absurd” - twierdzi rzecznik Putina. Pieskow mówi też, że nie jest informowany o wszystkich raportach, jakie jego szef dostaje od służb specjalnych, a nawet jeśli jakieś dokumenty przeczytał, to obowiązuje go tajemnica.
Według rosyjskich mediów, na „liście likwidacyjnej” znajdował się zamordowany Borys Niemcow, a „alternatywny raport” odnosi się do wysokiego rangą wojskowego czeczeńskiego, związanego z otoczeniem Ramzana Kadyrowa.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.