Strzały przed domem Bidena: monitoring bezużyteczny, nie zarejestrowano napastnika

Joe Biden
Joe BidenBloomberg / Andrew Harrer
21 stycznia 2015

Na nic zdał się monitoring przed domem amerykańskiego wiceprezydenta. Kamery nie zarejestrowały człowieka, który w sobotę wieczorem oddał kilkanaście strzałów w pobliżu rezydencji Joe Bidena.

Secret Service podało, że w czasie incydentu wiceprezydent USA i jego małżonka byli poza domem. Osoba, która oddała strzały, poruszała się samochodem. Po wystrzałach pojazd szybko oddalił się z miejsca zdarzenia. Według Washington Post, system alarmowy przed domem Joe Bidena działał wadliwie już wcześniej i w związku z tym Secret Service zdecydowało kilka miesięcy temu o jego wyłączeniu.

Rzecznik służby Brain Leary odmówił podania szczegółów zabezpieczenia domu wiceprezydenta USA podczas sobotniego incydentu. Zapewnił jedynie, że tak jak każdego dnia wszelkie procedury były spełnione i działały bez zarzutu.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.