Julia Tymoszenko kończy głodówkę. Więziona ukraińska opozycjonistka po dwunastu dniach przerwała protest - podała rosyjska agencja Interfax, powołując się na córkę Tymoszenko, Jewheniję.

Decyzja o zakończeniu głodówki zapadła po prośbach, jakie do byłej premier skierowali uczestnicy proeuropejskich demonstracji. "Jej protest kończy się na prośbę Majdanu" - powiedziała Jewhenija Tymoszenko podczas konferencji prasowej w Charkowie. Poinformowała też, że jej matka jest w bardzo złym stanie fizycznym. Nie porusza się o własnych siłach.

Była szefowa ukraińskiego rządu jest więziona od 2011 roku. Została skazana za nadużycia władzy w związku z zawarciem umowy gazowej z Rosją. Ukraińska opozycja i Zachód uważają ją za więźnia politycznego.

Julia Tymoszenko ogłosiła głodówkę 25 listopada na znak solidarności z demonstrantami, którzy protestują przeciwko zerwaniu przez ukraińskie władze przygotowań do podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Dwa dni temu grudnia manifestanci z Placu Niepodległości w Kijowie napisali petycję, w której poprosili byłą premier o przerwanie protestu głodowego. Dzisiaj petycja dotarła do jej rąk.

Reklama