Dziennik Gazeta Prawana logo

Kandydaci na nowego prezydenta Warszawy oceniają rządy Hanny Gronkiewicz-Waltz

Hanna Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-WaltzNewspix / FOT.TEDINEWSPIX.PL
22 lipca 2013

Chytra baba z Wilanowa, bufetowa, która przeprowadza Warszawę przez kryzys "suchą stopą" i wini media za brak informacji o utrudnieniach komunikacyjnych. Hanna Gronkiewicz-Waltz nie ma dobrej prasy. Ale za wpadkami medialnymi kryją się decyzje, które wpływają na kształt miasta. Dobre czy złe? Czy w Warszawie za rządów pani prezydent żyje się lepiej, czy gorzej? Dziennik.pl zapytał o to jej ewentualnych kontrkandydatów do prezydentury.

Odpowiedzieli nam: Paweł Piskorski, Małgorzata Kidawa-Błońska, Przemysław Wipler, Wojciech Olejniczak, Czesław Bielecki, Janusz Korwin-Mikke i Piotr Guział. Skorzystaliśmy również z wypowiedzi Ludwika Dorna dla serwisu polityka warszawska.pl. Zadaniem polityków - wśród nich byli ci, którzy zadeklarowali udział w wyborach na prezydenta Warszawy lub są typowani jako potencjalni kandydaci albo też, jak Paweł Piskorski, mają doświadczenie w pracy w stołecznym ratuszu - było wskazane maksymalnie dziesięciu największych porażek i godnych zapamiętania sukcesów Hanny Gronkiewicz-Waltz. Warunek był jeden: nie mogły to być wpadki wizerunkowe ani udane kampanie z zakresu PR.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.