Rozpływa się majątek oskarżonych z Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej. Pokrzywdzeni nie mają co liczyć na pieniądze

4 marca 2013

Pod nosem prokuratury rozpływa się zabezpieczony przez Skarb Państwa majątek oskarżonych. Należał on do szefów grupy spółek działających pod nazwą  - Macieja S., Łukasza K. oraz Andrzeja S. O sprawie pisze "Rzeczpospolita".

Gazeta zauważa, że blisko tysiąc dwustu pokrzywdzonych klientów WGI nie ma co liczyć na odzyskanie choć części pieniędzy z zabezpieczonego przez śledczych majątku.

Ze śledztwa "Rzeczpospolitej" wynika, że ten rozpłynął się w zdecydowanej części. Pewna jest tylko gotówka - 600 tysięcy złotych między innymi poręczeń majątkowych, które dwa miesiące temu wpłynęły z aktem oskarżenia na konto depozytowe sądu. Ale to tylko kropla w morzu roszczeń.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.