Zespół w skład którego mają wejść członkowie komisji Jerzego Millera, badający przyczyny katastrofy smoleńskiej, będzie chciał odpowiadać na specjalnej stronie internetowej na pytania "osób, które mają wątpliwości" co do przebiegu wydarzeń z 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku - zapowiedział w TOK FM szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Maciej Lasek. Rozważa też organizowanie konferencji prasowych i udział ekspertów w konferencjach naukowych.
- Do tej pory byliśmy zbyt mało aktywni. Raport komisji Jerzego Millera jest bardzo trudny w odbiorze. Chcemy dotrzeć do jak największej liczby osób, bo dotarło do nas, że raport nie przebił się w wystarczający sposób do opinii publicznej. Ale my jesteśmy specjalistami od badania wypadków lotniczych, a nie od mediów - usprawiedliwiał się szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.
Krzysztof Lasek zapowiedział udział w dyskusjach.
Decyzja o oficjalnym rozpoczęciu pracy przez zespół ekspertów zapadnie w przyszłym tygodniu.
- Lasek nie przyjmie zaproszenia Macierewicza: Z katastrofy smoleńskiej nie można robić politycznego widowiska
- Zespół zweryfikuje "alternatywne hipotezy" o katastrofie w Smoleńsku
- Premier: Komisja Laska do sprawy katastrofy smoleńskiej może liczyć na moje poparcie
- Zespół Laska będzie walczył głównie z błędnymi hipotezami Macierewicza o katastrofie smoleńskiej?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu