Po raz pierwszy we współczesnej historii polskiej policji, czyli od 1990 r., nominację generalską ma szansę dostać oficer, który nie pełni czynnej służby. Ostateczna decyzja należy do prezydenta, którego wyłączną prerogatywą jest wręczanie nominacji. Również po raz pierwszy w historii o taką nominację nie występuje, za pośrednictwem ministra spraw wewnętrznych, komendant główny policji.

Na prośbę ministra

– Generał Marek Działoszyński, szef policji, odmówił sporządzenia dokumentów. Dlatego powstały one bezpośrednio w kadrach resortu spraw wewnętrznych – ujawnia DGP doświadczony urzędnik tego ministerstwa. Stało się tak na prośbę ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Sławomira Nowaka.

– We wniosku minister wysoko ocenił pracę i osiągnięcia pana Tomasza Połcia, który jest policjantem oddelegowanym do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego – wyjaśnia Małgorzata Woźniak, rzecznik resortu spraw wewnętrznych.

Z oficjalnych odpowiedzi na nasze pytania wynika, że zasługą Tomasza Połcia jest współautorstwo ustaw o ruchu drogowym, transporcie drogowym i wielu aktów wykonawczych „o dużym znaczeniu dla bezpieczeństwa ruchu drogowego”. – Inspektor Połeć jest jednym z pomysłodawców opracowania i uchwalenia ustawy fotoradarowej, której przepisy weszły w życie 1 lipca 2011 r. Obecnie nadzoruje tworzenie Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym – tłumaczy Małgorzata Woźniak.

Centrum to sieć 300 fotoradarów na drogach, które w pełni mają zacząć funkcjonować w połowie sierpnia. Według założeń budżetu GITD do końca roku mają one przynieść 1,2 mld zł z mandatów nakładanych na kierowców łamiących przepisy. Jednak jak ujawniliśmy w ubiegłym miesiącu, dotąd wpływy wyniosły jedynie ok. 7 mln zł. Przedstawiciele inspekcji tłumaczą, że system jest jeszcze w budowie i w pełni funkcjonalny stanie się dopiero pod koniec sierpnia.

– To oznacza, że wykonano zaledwie ok. 2 proc. zakładanych wpływów. Tymczasem budżet tej instytucji w 2012 r. zwiększył się o 750 proc. wobec ubiegłorocznego, z niespełna 20 mln zł do 150 mln zł – wylicza poseł Jerzy Polaczek, były minister transportu i członek sejmowej komisji infrastruktury. – W normalnym państwie szef takiej instytucji powinien podać się do dymisji – dodaje.

To już niemal pewne

Jak usłyszeliśmy nieoficjalnie, wręczenie przez prezydenta nominacji Tomaszowi Połciowi jest „pewne”. – Minister Nowak ma doskonałe kontakty z samym prezydentem i w jego kancelarii – tłumaczy nasz informator.

Według resortu spraw wewnętrznych najważniejszym argumentem wystąpienia o nominację nie są obiecane wpływy do budżetu, ale pozytywny wpływ działań głównego inspektora na pracę policji. – Dzięki budowie centrum i przejęciu od policji fotoradarów przez służby na drogi wróciło kilkuset policjantów zaangażowanych dotąd w prace o biurowym charakterze – przekonuje Małgorzata Woźniak.

Tomasz Połeć jako generał nadal będzie pobierał pensję z GITD, ale po zakończeniu tam pracy będzie miał zagwarantowany powrót do policji na stanowisko komendanta głównego, jego zastępcy lub komendanta wojewódzkiego. Jego wynagrodzenie będzie zależało też od wysługi lat. Może wynieść ok. 10 tys. zł i od takiej kwoty będzie naliczona emerytura.

PRAWO

Policjanci, którzy rozpoczęli służbę przed lipcem tego roku, korzystają z kilku przywilejów, m.in. przejścia na emeryturę po 15 latach służby. Jednak takie przypadki to rzadkość – średnio policjanci odchodzą po niemal 28 latach pracy. Korzystają też z prawa do pełnopłatnego okresu zwolnienia lekarskiego, który to przywilej jest powszechnie nadużywany. Awans do elitarnego korpusu generałów policji wiąże się też z wieloma dodatkowymi przywilejami – od pobierania większej mundurówki po zapewnienie wysokiego kierowniczego stanowiska z wysoką pensją.