B. prezydent Lech Wałęsa o wypowiedzi prezydenta USA Baracka Obamy o "polskim obozie śmierci" podczas uroczystości pośmiertnego uhonorowania Jana Karskiego Prezydenckim Medalem Wolności:
"Nie ma wyboru, czym szybciej to zrobi (przeprosi za polski obóz śmierci - PAP), tym lepiej dla niego. Natomiast my w tej sytuacji powinniśmy zrobić wszystko, żeby tak sprawę nagłośnić i tak ją pokierować, aby raz na zawsze zakończył się ten temat. Żeby nikt nie ważył się już w podobny sposób wypowiadać. Przekujmy więc wpadkę na zwycięstwo.
Amerykanie przefajnowują często, politycy amerykańscy wszystkim grają - zawsze myślą o wyborach i swoim zysku. Naród amerykański rzeczywiście ładnie służy i pomaga, natomiast politycy zawsze nami grali i grają dalej.
Ja na jego miejscu (Adama Daniela Rotfelda) nie odebrałbym medalu - wypowiedziałbym się najpierw - w tej koncepcji panie prezydencie nie mogę przyjąć+ - on wtedy poprawia i wszystko jest OK, reakcja po tamtej stronie musiałaby być natychmiastowa - i wtedy bym odebrał".
- Sikorski: Biały Dom przeprosi za oburzający błąd "polski obóz śmierci"
- Rotfeld: Oczekujemy przeprosin od Obamy za "polski obóz śmierci"
- Wielka gafa Baracka Obamy. Jan Karski był przeszmuglowany do "polskiego obozu śmierci" (WIDEO)
- Komentarze po gafie Obamy: Konieczne przeprosiny lub sprostowanie za "polski obóz śmierci"
- Obama tak mówi? "Polski obóz śmierci" tylko w przemówieniu - na papierze było poprawnie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu