Niemieckie MSZ: Tymoszenko leczona na koszt Ukrainy

Julia Tymoszenko
Julia TymoszenkoNewspix / TOMASZ JAGODZINSKI
8 maja 2012

Koszty leczenia b. premier Ukrainy Julii Tymoszenko pokrywa rząd w Kijowie - zapewnił we wtorek niemiecki MSZ. Niemieccy podatnicy prosili o wyjaśnienie, czy prowadzone przez berlińskich lekarzy badania ukraińskiej opozycjonistki odbywają się na ich koszt.

"Niemiecki rząd nie finansował wyjazdów niemieckich lekarzy na Ukrainę" - powiedziała rzeczniczka MSZ w Berlinie, cytowana przez agencję dpa. Jak wyjaśniła przedstawicielka berlińskiej kliniki Charite, Stefanie Winde, za pierwszy wyjazd niemieckich lekarzy zapłaciła rodzina Tymoszenko, natomiast kolejne wizyty odbyły się na zaproszenie ukraińskiego rządu.

Jak wyjaśniła Winde, szereg obywateli Niemiec pytało szpital o sposób finansowania leczenia ukraińskiej opozycjonistki, podejrzewając, że kosztami kuracji obciążeni zostaną niemieccy podatnicy. Winde dodała, że dla dobrze sytuowanej rodziny Tymoszenko pieniądze nie odgrywają roli.

Tymoszenko odbywa w więzieniu w Charkowie karę siedmiu lat pozbawienia wolności. Opozycjonistka cierpi na przewlekłe bóle kręgosłupa. We wtorek była premier spotkała się z niemieckim neurologiem Lutzem Harmsem z berlińskiej kliniki Charite, który podobnie jak ukraińscy lekarze zalecił jej leczenie szpitalne.

51-letnia polityk została skazana w ubiegłym roku na siedem lat pobytu w kolonii karnej za nadużycia, jakich miała się dopuścić, gdy stojąc w 2009 roku na czele rządu podpisała umowy gazowe z Rosją. Tymoszenko była w 2010 roku główną rywalką Wiktora Janukowycza w walce o urząd prezydenta państwa. Według niej Janukowycz chce wyeliminować ją z życia politycznego. Osoby skazane prawomocnym wyrokiem nie mogą startować w wyborach parlamentarnych i prezydenckich na Ukrainie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.