Protest pracowników ZUS przed centralą w Warszawie

12.10.2011, 16:46; Aktualizacja: 12.10.2011, 17:50

Związkowcy z NSZZ "Solidarność", OPZZ i "Solidarności 80" z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych protestowali w środę przed warszawską siedzibą instytucji. Sprzeciwiali się niskim płacom i łamaniu praw pracowniczych.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (33)

  • muniek(2012-01-07 18:25) Zgłoś naruszenie 00

    Piszę, bo mam żal do pracowników ZUS, są nieugięci w swojej głupocie, a na domiar tego mają sądy po swojej stronie, które są bardziej głupie niż Oni, od lat obserwuję to "towarzystwo" i tak się składa, że nikt nie może im zrobić nic, płatnika traktują jak "bydlę", racja musi być po stronie ZUS, proponuję zbadanie przez NIK, rozpatrzonych przez sądy spraw, przeciez to śmiech na sali, a przeciez i jedni i drudzy są opłacani z naszej krwawicy, w kule grają za nasze pieniądze i wyśmiewają sie z nas w żywe oczy, nie namawiam nikogo do niczego, ale jeden spalony oddział ZUS, dałby więcej jak nasze wypisywania "bzdetów" na temat prawa w naszymm kraju, nie zajmnie sie tym nikt, jak to nie ruszy,tak jak w roku 80-tym, niestety mamy większy "bajzel" jak był, odeszli ci którzy nam sie opatarzyli, a przyszli nowi, którym jeszcze im i ich rodzinom wiele potrzeba, plujmy sobie w twarz, to renciści i emeryci powinni wyjść na ulice, a wy na głodowe renty i emerytury. Pracownicy ZUS - pocałujcie mnie gdzieś

    Odpowiedz
  • michal(2011-10-23 00:14) Zgłoś naruszenie 00

    no wlasnie. Kolezanka z postu powyzej dala rade a nie tak jak pozostali, siedza tutaj i skamlaja, ze nie maja wyjscia. Wszyscy zrezygnujcie to jest nadzieja, ze padnie ten przestepczy przemysl

    Odpowiedz
  • uciekłam z ZUS(2011-10-22 12:16) Zgłoś naruszenie 00

    Pracowałam w ZUS - kupa śmiechu i biurokracji. Naczelnictwo wykorzystywało i zmuszało do nadgodzin . Założyłam sprawę w sądzie o mobing - wygrałam !!! Pani Naczelnik została przesunięta na Naczelnika innego wydziału - PORAZKA!!! Obecnie pracuję w Urzędzie Miejskim - pensja podwójna (w ZUS 1200 netto po 13 latach pracy) na wejście! Mamy nagrody i super socjal zapraszam!!!

    Odpowiedz
  • Aga(2011-10-18 18:46) Zgłoś naruszenie 00

    hm... myślę że dyskusja z Panem Michałem jest zwyczajnie daremna... osoba, która na własnej skórze nie doświadczyła tego jak wygląda obecnie praca w ZUS niech się lepiej nie wypowiada... ot i co... szkoda strzępić sobie nerwy... to jest jak słuchanie pewnej nowopowstałej partii politycznej, której nazwy tutaj nie wymienię...

    Odpowiedz
  • antyZUS(2011-10-17 09:28) Zgłoś naruszenie 00

    dla wszystkich pracowników Zakładu Utylizacji Szmalu i symaptyków tejże organizacji, proponuję dzisiejszą lekturę Pulsu Biznesu.

    Odpowiedz
  • michal(2011-10-16 23:32) Zgłoś naruszenie 00

    Zatem, zamiast narzekac zmiencie sobie prace, ot tak na wszelki wypadek gdyby ktos chcial nazwac Was nieudacznikami urzedniczymi. Ja zdarzylem i teraz zyje co prawda na koszt podatnikow, lecz czuje sie w obowiazku im pomagac a nie szkodzic. Ani mi w glowie teraz protesty. Wy nawet nie potraficie docenic tego co macie. Jak wspomnialem wczesniej, ludzie coraz czesciej w Polsce stoluja sie na smietnikach. Niejednokrotnie z Waszego powodu.

    Odpowiedz
  • czarna(2011-10-16 20:44) Zgłoś naruszenie 00

    To właściwa propozycja dla Pana Michała; skoro żle mu po jednoj stroniie barykady to zapraszmy na drugą stronę; bez krępacji ; śmiało prosze skosztowac tego miodu...i tych rarytasów jakie mają pracownicy ZUS, zamiast normalnej parcy zrobili z nas biuro rachunkowe dla nieudacznych biznesmenów. serdecznie zapraszamy do naszego grona.miłego dnia

    Odpowiedz
  • Aga(2011-10-15 20:15) Zgłoś naruszenie 00

    ad michal - to może zatrudni się Pan w ZUS, będzie Pan zarabiał tyle co inni pracownicy tej instytucji, będzie Pan miał takie obowiązki i tyle obowiązków co oni... i w końcu zobaczy jak to jest naprawdę...? a potem podzieli się tu z wszystkimi swoimi wrażeniami... hm? Nie sztuka klikać swoje pretensje.. żeby mieć jasny pogląd na sytuację - trzeba wiedzieć co jest po drugiej stronie barykady... Pozdrawiam wszystkich pracowników ZUS - jestem z Wami :)

    Odpowiedz
  • michal(2011-10-15 12:23) Zgłoś naruszenie 00

    I wlasnie z takimi zyczliwymi ludzmi jak czarna mialem zawsze do czynienia w ZUSie. Wszyscy wg niej sa ciemni tylko ona jedna jasnowidzaca.

    Odpowiedz
  • czarna(2011-10-15 10:07) Zgłoś naruszenie 00

    panie michałku nic pan sie nie zna na kto tworzy te przepisy do których pan i inni muszą sie stosowc; zusowcy tez płaca składki i podatki to tak na marginesie jak by pan zapomnial; to chyba nie ten adres do pretensji; ludzie kiedy wy to zrozumiecie; biznesmen a taki ciemnogród,trochę wiedzy zanim podejmie sie osad,

    Odpowiedz
  • michal(2011-10-15 00:38) Zgłoś naruszenie 00

    man, a swistak siedzi i zawija w sreberka

    Odpowiedz
  • skazany na zus(2011-10-14 19:01) Zgłoś naruszenie 00

    ad. michal.Pracowałem jako urzędnik państwowy a tera pracuje w ZUS. To co miałem to były wczasy, a takiego zapier... jak mam teraz nikomu nie polecam.
    pozdrawiam zusowców

    Odpowiedz
  • olo(2011-10-14 16:29) Zgłoś naruszenie 00

    Wielu moich znajomych prowadzi działalność gospodarczą i prawda jest taka, że wielu z nich zamiast płacić składki do ZUS wolą wyjechać na wczasy, kupić super auto, a później mają pretensje, że ZUS zajmuje im rachunek bankowy. Ja jestem pracownikiem i nikt mnie nie pyta czy w danym miesiącu mam ochotę zapłacić składki zabierają mi je z wynagrodzenia i nie mam nic do powiedzenia.

    Odpowiedz
  • man(2011-10-14 06:00) Zgłoś naruszenie 00

    wiem że dawało ale umowy były zawierane dla pozoru w celu obejścia prawa ale jest też mowa o minimanlen podstawie 50% najniżego wynagrodzenia więc jakbyście Państwo mieli takie podstawy myślę że nikt by tego nie kwestionował. A po drugie jak jesteś takim katolikiem to co po kombinowałeś mogłeś opłacać skłądki z działalności i mieć dalej firmę. A powiem ci tyle że jeśli niemiałbym kredytu napewno bym ucikł z tej chorej instytucji w której się źle dzieje

    Odpowiedz
  • michal(2011-10-13 22:28) Zgłoś naruszenie 00

    Pani Marto, za swoją zaradność życiową zapłaciłem utratą firmy.A proszę mi wierzyć, kieruję się w swoim życiu wyłącznie uczciwością. Również PN potraktowałem poważnie. Jestem wierzącym i praktykującym katolikiem i poprostu sumienie by mi nie pozwalało. Co do sądów, w tej chwili zwyczajnie mnie nie stać na nie. Co się zaś tyczy mojego konkretnego, opisanego wyżej przypadku, rozprawa trwała całe 3 minuty. Jak dowiaduję się teraz, nie byłem jednak ewenementem. Wyglądało to tak, jakby istniał odgórny prikaz. Na nic dokumenty, świadkowie itp. Mamy przegrać i cześć. Tym właśnie chwaliła się Fedak, mówiąc o 98% wyroków na korzyść ZUS. Po za tym jeśli wg ZUS coś było nie tak, to dlaczego nie ściga się pracodawcy tylko pracownika. To tak, jakbym ja nie odprowadzał składek od pracownika i za to ZUS go ukarał. Rozumie Pani coś z tego? I to jest państwo prawa?! Toż to wypisz wymaluj Bantustan.

    Odpowiedz
  • michal(2011-10-13 21:44) Zgłoś naruszenie 00

    ad. man. Czy ty rozumiesz, że prawo dawało nam taką możliwość, przy zbiegu tytułu ubezpieczeń? Nie jest istotne ile kto zarobił. Nikt z ZUSu tego przez tyle lat nie kwestionował. Czytałeś może Wasz biuletyn albo widziałeś wypowiedź Rzecznika ZUS (jest na Youtube). W jednym i drugim przypadku potwierdziliście, że było to zgodne z prawem. Mogłem zarobić nawet 1 grosz, ale BYŁO TO ZGODNE Z PRAWEM! Ty sie nie nadajesz do pracy w Urzędzie, zatem zamiast podziwiać swoją żonę jednocześnie wałkoniąc się, idź do pracy do Rossmana. Przyczynisz się przez to przedsiębiorcom, żonie, rodzinie i sobie. Jak to napisał twój kolega wcześniej, musisz tylko chcieć. Powodzenia.

    Odpowiedz
  • marta(2011-10-13 21:40) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Michale... W każdej instytucji państwowej czy prywatnej firmie znajdą się osoby nieżyczliwe, należy być osobą zaradną życiowo i wziąć sprawy w swoje ręce... w końcu każdy pracownik ZUS ma przełożonych  Jeśli przyczyną Pana problemów był wyłącznie błąd pracownika można swoich praw dochodzić na drodze sądowej. Moje odczucia co do winy są troszeczkę inne. Na co dzień zajmuję się weryfikowaniem błędów w dokumentach złożonych do ZUS, błędach które sprawiają, iż uczciwie pracujący ludzie nie mają przekazywanych składek na swoją przyszłą emeryturę, błędach które popełniają pracodawcy i księgowe. Weryfikuję, dzwonie, wyjaśniam, piszę pisma, ponaglenia, proszę o telefon w razie problemów i... nieprzerwanie od 6 lat dziwi mnie ignorancja z którą się spotykam (choć proszę tylko o dokumenty a nie pieniądze!) i brak poszanowania dla zatrudnianych pracowników. Niech się Pan przez chwilę zastanowi co zrobiłby US na naszym miejscu :) Póki co żyjemy w takiej właśnie rzeczywistości i nic tego nie zmieni. Może mi Pan uwierzyć, że aktualnie biurokracja w nieporównywalnym stopniu dotyka bardziej pracownika ZUS niż płatnika składek. Płace w ZUS są marne nie od dziś ale od stosunkowo niedawna mamy do czynienia z prezesem usilnie utrudniającym nam pracownikom wykonywanie obowiązków co wiąże się z tragicznymi w konsekwencji skutkami dla płatników - dlatego protestujemy. Nam też odprowadzają składki od pensji, pracujemy również po godzinach. Nie rozumiem również dlaczego mam zmieniać pracę, którą mimo wszystko lubię? Oczywiście, wiele osób wybrało wygodną drogę życia na koszt państwa a że nie jest to bogaty kraj a jeść trzeba - grzebią po śmietnikach. Jednak nie na tym życie polega aby porównywać się do tych co mają gorzej i udawać, że nasze życie w porównaniu z nimi to raj...

    Odpowiedz
  • m(2011-10-13 18:08) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem pracownikiem ZUS .Powinniście państwo mieć pretensje to tych co zatrudniali was na prace nakładcze zrobili was w balona jeszcze za to im płaciliście.Często pytałam się osób prowadzących działalność(znajomych) czy wieedzą że mając 50zł z pracy nakładczej powinni z działalności opłacać ZUS ..mówili co ty wiesz tam na spotkaniu był "mecenas" on mówił że jest to zgodne z prawem ..ddziś płaczą że dali się naciągnąc a żeby było śmieszniej ten sam mecenas mówi im zbierzcie pieniądze oddamy ZUS do sądu ale zapomniał im dodać że taka jest ustawa i przegrają sprawę ale on będzie miał pieniądze za prowadzenie sprawy. Banda w tej Polsce nie ma komu zaufać . Bardzo współczuję osobą które prowadza maółe działalności ale to nie oskarżajcie ZUS tylko SEJM oni tam tworzą ustawy .Pozdrawiam wszystkich

    Odpowiedz
  • Dwie strony monety(2011-10-13 07:30) Zgłoś naruszenie 00

    Dziś widziałam, że Biedronka szuka pracowników i płaci więcej niż ja mam po studiach i 10 latach pracy w ZUS. Żenada. Drogi Panie, gdy będzie Pan chciał przejść na emeryturę, to się okaże, że pracownik ZUS będzie Pana największym przyjacielem i będzie się Pan w pas kłaniał urzednikom, bo po takim kombinatorskim podejściu wysokiej emerytury nie wróże, więc ktoś będzie musiał poszukać składek. Nie sądze by przy dzisiejszym traktowaniu pracowników i zalewaniu ich zbędną robotą, ktoś znalazłby na to czas i maiłby do tego motywację, więc proszę spojrzeć na to również z drugiej strony. Skoro jest Pan urzędnikiem, to może Pan spróbować również pracy w ZUS, by sprawdzić jak tam jest być pracownikiem. Nie rozumiem również, dlaczego nie pluje Pan przy tym na skarbówkę, bo z ZUSu to ma Pan możliwość otrzymania czegokolwiek na stare lata, a z US nic - policji nie widać, dziury jak są tak były, tylko posłowie i ministrowie mają większe pobory. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • man(2011-10-13 06:32) Zgłoś naruszenie 00

    powiem jeszcze tyle pracuje w ZUS 7 lat moja żona znalazła pracę w rossmanie i pracuej 5 miesięcy robiąc 150 godzin zarobiła tyle co ja po tylu latach i tyle STRAJK!!! i wszystkim otworzą się oczy

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie