Kanał Sueski – prawdziwa stawka egipskiej rewolty

Zamknięcie Kanału Sueskiego spowoduje znaczący wzrost kosztów importu do Europy ropy oraz towarów z Chin
Zamknięcie Kanału Sueskiego spowoduje znaczący wzrost kosztów importu do Europy ropy oraz towarów z ChinDGP
5 lutego 2011

Kanał Sueski - cienki przesmyk łączący Morze Śródziemne z Morzem Czerwonym jest jedną z głównych gospodarczych oraz militarnych arterii współczesnego świata.

Z Egiptu ucieka zachodni biznes. Norweski Statoil nie wydobywa ropy, niemiecki Daimler-Benz nie montuje mercedesów, francuski Lafarge nie buduje domów, brytyjski bank Barclays zamknął swoje oddziały. Tylko europejskie i amerykańskie firmy zajmujące się obsługą Kanału Sueskiego działają bez zmian. I w zgodnej opinii ekspertów będą prowadzić interesy do momentu, w którym instalacje portowe, doki i rampy przeładunkowe zostaną bezpośrednio zaatakowane przez zbuntowane jednostki wojskowe, uzbrojone bandy przestępcze albo skrajne ugrupowania islamskie. Każdy dzień przestoju Kanału Sueskiego kosztowałby tak dużo, że warto zaryzykować życie załóg statków i personelu lądowego, aby utrzymać jego przepustowość.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.