Magister za kilka dolarów

Magister za kilka dolarów
DGP
9 października 2010

Podrasowane dyplomy wyższych uczelni kupione w internecie stają się w Polsce plagą. Kupujemy podróbki świadectw renomowanych polskich uczelni lub niby-uniwersytetów z USA.

Kilkaset dolarów, dwie rozmowy telefoniczne, jeden e-mail i już można szczycić się wyższym wykształceniem made in USA. Podrasowane dyplomy zakupione w internecie stają się w Polsce plagą. Dlatego pracodawcy zatrudniają coraz częściej specjalistów od weryfikowania CV. Mają on jedno zadanie: odsiać oszustów.

„Nie masz dyplomu wyższej szkoły? Rozwiążemy problem. Wystarczy zadzwonić, zostawić nam swój numer telefonu i nazwisko, a oddzwonimy”.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.