Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze, zarządzające warszawskim lotniskiem, w lipcu rozpocznie zmasowaną kampanię reklamową, by raz na zawsze pogrzebać nazwę Okęcie.
– Chcemy uświadomić klientom lotniska, że już nie są odprawiani na Okęciu, lecz na Lotnisku Chopina – mówi Radosław Żuk, dyrektor biura pr PPL.
Uważa, że właśnie taka nazwa wpłynie pozytywnie na wizerunek portu, bo każde szanujące się lotnisko ma swojego patrona, który przy okazji sprzyja promocji portu. Tak jest nie tylko w Nowym Jorku z J.F. Kennedym, ale też w Gdańsku z Lechem Wałęsą. – Tylko w Warszawie ciągle lądujemy na Okęciu – mówi Żuk.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.