Na sponsorowanie największej w Europie gejowskiej parady zdecydowało się tylko kilka firm. Teraz są zasypywane e-mailami, w których wzywa się do bojkotu ich produktów.
„Szanowni Państwo, z żalem przyjmuję do wiadomości informację, że Firma jest sponsorem/partnerem imprezy mniejszości seksualnych EuroPride 2010. (...) Oświadczam, że niniejszym tracicie moją osobę jako nabywcę/potencjalnego nabywcę Waszych towarów/usług. Postaram się też przekazać moją negatywną opinię znajomym.” – takie e-maile zaczęły w ostatnich dniach zasypywać oficjalnych sponsorów EuroPride. – Tylko w ostatnich dwóch dniach dostaliśmy ich ponad 30, wysłanych oczywiście z różnych adresów, ale wszystkie bliźniaczo do siebie podobne – mówi Sławomir Szczepaniak, menedżer clubu First Class Fitness.
– Mamy to samo, przyszło ich blisko 40 – dodaje Miron Mironiuk z internetowej perfumerii Fridge by yDe. – Niespecjalnie to miłe, ale nie wycofamy się ze sponsoringu – dodaje. Takie same e-maile dostają też inni sponsorzy, m.in: IBM, Westin Hotel czy Mazurkas Travel.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.