Powódź 2010: rząd oskarża samorządowców

24 maja 2010

W weekend wrocławski Kozanów został zalany. Woda jednak nie ugasiła, a dopiero rozbudziła spory między rządem a miejscowymi władzami.

Wał przeciwpowodziowy w sobotę nie wytrzymał. Pod wodą znalazły się bloki, których 13 lat temu podczas powodzi jeszcze nie było. Powstały mimo świeżej pamięci o wielkiej wodzie. Pozwolenie na budowę wydała lokalna administracja. Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz tłumaczył, że rzeka przechytrzyła władze miasta.

Ostro zareagował inny wpływowy polityk z tego rejonu. Były szef MSWiA i szef klubu PO Grzegorz Schetyna zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji. I przestrzegł: – Nie wystarczyło prawo samorządowe, ktoś wyraźnie musi pilnować zdrowego rozsądku i racjonalnych decyzji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.