Rosyjska stacja arktyczna dryfuje na wielkiej krze

18 maja 2010

Z Murmańska na lodołamaczu atomowym Rossija wypłynęła ekspedycja arktyczna, która ewakuować ma polarników z dryfującej stacji naukowej Biegun Północny-37.

Wielka kra o wymiarach 12 na 12 kilometrów, na której dryfuje stacja naukowa, rozpadła się na wiele mniejszych i większych części.

"Proces niszczenia trwa i aby nie ryzykować życia ludzi podjęto decyzję ewakuowania stacji" - powiedział szef ekspedycji na lodołamaczu Rossija Władimir Sokołow.

Na stacji Biegun Północny-37 naukowcy rosyjscy od 7 września 2009 roku prowadzili badania i zbierali informacje w rejonie kanadyjskiego sektora Arktyki.

Lodołamacz dotrzeć ma do dryfującej kry za 6-7 dni, ewakuacja potrwa 3-4 dni, po czym statek Rossija z polarnikami na pokładzie wróci do Murmańska. Na stacji pracuje obecnie 15 osób.

W ostatnich miesiącach platforma lodowa zmniejszyła się kilkakrotnie a lód zaczął pękać i rozpadać się na drobniejsze kry.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.