Podczas piątkowych uroczystości upamiętniających 10. rocznicę katastrofy smoleńskiej odległości między osobami powinny być większe. Można było też zrobić to pojedynczo – przyznał w sobotniej rozmowie w Radiu Zet minister zdrowia Łukasz Szumowski.
Szumowski, pytany o uroczystości, podczas której kilkunastu polityków PiS było w jednym miejscu i nie stosowali odpowiedniej w czasie pandemii odległości od siebie, przyznał, że "te odległości powinny być na pewno większe".
Zaznaczył, że była to 10. rocznica tragedii, która dotknęła Polskę, i zawsze setki osób uczestniczyły w uroczystościach upamiętniających tę tragedię.
"Teraz pan premier w imieniu całego rządu składał wieniec, było tam raptem kilkanaście osób" – mówił. "Pamiętajmy, że jest to symboliczne uczczenie tragedii tych ludzi, którzy zginęli" – przekonywał.
"Można było zrobić to pojedynczo lub w nieco większych odstępach" – przyznał.(PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)