Wałęsa: Zrobię wszystko, aby syn nie kandydował na prezydenta Gdańska

Były prezydent Lech Wałęsa (C front) oraz wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz (3P) podczas mszy św. za duszę zmarłego prezydenta Gdańska
Były prezydent Lech Wałęsa (C front) oraz wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz (3P) podczas mszy św. za duszę zmarłego prezydenta GdańskaPAP / Adam Warżawa
16 stycznia 2019

Lech Wałęsa powiedział w środę w Gdańsku, że zrobi wszystko, aby jego syn Jarosław nie kandydował w przedterminowych wyborach o urząd prezydenta miasta. Syn b. prezydenta RP zajął trzecie miejsce w jesiennych wyborach w 2018 r.

"Będę robił wszystko, aby nie stawał (w szranki wyborcze). I to z różnych powodów. Ale oczekuję, że ktoś niezaangażowany i w tych dyskusjach i w tym wszystkim, że kogoś takiego wyszukamy" - powiedział dziennikarzom Wałęsa po wpisaniu się do księgi kondolencyjnej, wyłożonej w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku ku czci zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.