Mazurek odniosła się w ten sposób do tego, że w poniedziałek Sieć Rad Sądownictwa (ENCJ) zdecydowała o zawieszeniu polskiej Krajowej Rady Sądownictwa w prawach członka tej organizacji podczas nadzwyczajnego posiedzenia plenarnego w Bukareszcie.

W konsekwencji polska KRS nie ma prawa głosu i nie może w ramach tej organizacji podejmować "praktycznie żadnych działań". ENCJ zapowiedziała, iż będzie monitorować działania polskiej rady sądownictwa. W poniedziałek przewodniczący KRS Leszek Mazur nie wykluczył przywrócenia lub wykluczenia KRS z sieci rad; we wtorek Krajowa Rada Sądownictwa rozpoczęła posiedzenie, porządek obrad został poszerzony o wniosek ws. ewentualnego wystąpienia KRS z Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa.

Rzecznik KRS sędzia Maciej Mitera poinformował we wtorek, że w piątek Rada zajmie się wnioskiem w tej sprawie i że złożył go sędzia Jarosław Dudzicz.

Reklama

W połowie sierpnia polskiej KRS przekazano, że na nadzwyczajnym posiedzeniu plenarnym ENCJ 17 września w Bukareszcie członkowie tej organizacji podejmą decyzje w sprawie pozycji KRS. "Rada zaproponowała członkom ENCJ zawieszenie członkostwa KRS w związku z tym, że nie spełnia ona wymogów ENCJ, dotyczących niezależności od władzy wykonawczej i ustawodawczej. Biorąc pod uwagę odpowiedź KRS oraz inne istotne materiały (np. stanowisko polskich organizacji sędziowskich) zarząd uznał, że KRS nie wypełnia już wymogów członkostwa w ENCJ" - głosi stanowisko opublikowane na stronie internetowej.

We wcześniejszej deklaracji z Lizbony z 1 czerwca br. ENCJ oświadczyła, że "z rosnącym zaniepokojeniem śledzi reformę KRS". Instytucja podkreśliła, że warunkiem członkostwa w ENCJ jest niezależność organizacji krajowej od władzy wykonawczej i ustawodawczej; organizacja członkowska musi też gwarantować wsparcie dla niezależności sądownictwa.