"Raport zostaje zawieszony, ponieważ nie zgadzamy się co do niektórych elementów i sposobu przeprowadzenia tego procesu" - powiedział Nebenzia, nie precyzując jednak dokładnie z jakiego powodu Rosja podjęła taką decyzję.

Jednak źródło dyplomatyczne zbliżone do sprawy, na które powołuje się AFP, twierdzi, że Rosja miała zatrzeżenia do zawartej w raporcie informacji na temat przekroczenia przez koreański reżim tegorocznego limitu importu ropy naftowej.

Zgodnie z zasadami sprawozdania ekspertów ONZ przesyłane są do Komitetu ds. Sankcji utworzonego dla danego kraju. Następnie taki dokument trafia do Rady Bezpieczeństwa, która publikuje raport.

Reklama

W lipcu Stany Zjednoczone oskarżyły Koreę Północną o złamanie nałożonych na ten kraj sankcji ONZ i przekroczenie limitu importu ropy naftowej. "Według naszych informacji między 1 stycznia a 30 maja tego roku do portów w Korei Płn. co najmniej 89 razy zawijały statki z ropą i produktami ropopochodnymi, pozyskanymi nielegalnie z transferów między statkami" - poinformowały USA w dokumencie przesłanym do ONZ.

Zgodnie z sankcjami nałożonymi przez RB ONZ w grudniu zeszłego roku Korea Płn. może rocznie sprowadzić 500 tysięcy ton baryłek ropy. Według amerykańskich informacji na 89 statkach mogła zostać dostarczona ropa w ilości 1 367 628 baryłek, co niemal trzykrotnie przekracza dopuszczalny limit na 2018 rok. (PAP)

zm/