Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych już w poniedziałek zaleciło turystom wybierającym się do Turcji zachowanie ostrożności oraz unikanie demonstracji i zgromadzeń publicznych. Na razie nie wzywa biur turystycznych do odwoływania wyjazdów. Także klienci nie martwią się, że antyrządowe protesty w dużych miastach Turcji mogą pokrzyżować im plany wakacyjne.
Największe biuro, Itaka, otrzymało wczoraj zaledwie kilka zapytań o sytuację w Turcji. Jak wyjaśnia wiceprezes zarządu Itaki Piotr Henicz, Polacy w przeciwieństwie do innych nacji są odporni na takie wydarzenia. Nawet więcej – traktują je jako sposób na oszczędności. – Jeśli coś takiego się dzieje, to upatrują w tym okazji do tańszych wakacji – mówi Henicz.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.