Wiceminister Patryk Jaki wysyła sygnały, że jest zainteresowany posadą po Hannie Gronkiewicz-Waltz.
– Jeżeli takie zadanie zostanie przede mną postawione, to będę robił wszystko, żeby Warszawa była w sposób uczciwy zarządzana. Tą wczorajszą wypowiedzią Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości i szef komisji weryfikacyjnej ds. warszawskiej reprywatyzacji, dał do zrozumienia, że chce kandydować na stanowisko prezydenta stolicy. I spowodował sporo zamieszania, zarówno w szeregach Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej, jak i Prawa i Sprawiedliwości.
W wyścigu po schedę po Hannie Gronkiewicz-Waltz widać na razie dwie ligi kandydatów. Druga to kandydaci zgłaszani po to, by pokazać obecność w polityce takich ugrupowań, jak lewica czy Kukiz’15. Pierwsza liga to ci, którzy faktycznie mają szanse na wygraną. Wydaje się, że dziś można do niej zaliczyć kandydatów trzech ugrupowań – PiS, PO i Nowoczesnej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.