„Tylko Bóg wybacza”wywołuje skrajne reakcje. Po premierze na festiwalu w Cannes w prasie pojawiły się recenzje odsądzające Nicolasa Windinga Refna od czci i wiary. Ale także takie, które zaczynały się od słów: „Nie każdy pozna się na tym arcydziele”.
Po amerykańskim „Drive” duński reżyser – znów ze swoim ulubionym aktorem Ryanem Goslingiem – zapuszcza się w skrajnie odmienną kulturę azjatycką. Jego nocny, ciemny Bangkok przypomina Tokio z filmu Gaspara Noe „Wkraczając w pustkę”. Agresywne światła neonów wydobywają z mroku podłe zaułki, podrzędne domy uciech i obskurne sale, w których odbywają się krwawe walki. Noe szukał w tym świecie ukojenia. Refn opowiada o przemocy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.