DVD „Anomalisa” to skromne arcydzieło, które wręcz zmusza, by do niego regularnie powracać
Nigdy nie należałem do wyznawców Charliego Kaufmana. Więcej – uważałem go za zręcznego hochsztaplera, który podsuwa spragnionej wysokiego kina publiczności dokładnie to, co ta chce zobaczyć. W scenariuszach „Być jak John Malkovich”, „Adaptacji” i „Zakochanego bez pamięci” łączył absurd z groteską i surrealizmem, ale trudno mi było odnaleźć w tym coś więcej ponad wysiloną sprawność. Kaufman przypominał akrobatę, który gotów jest wykonać najbardziej wymyślne ewolucje, a my patrzymy na to, jak gdyby był robotem. Najlepszym dotychczas sygnowanym przez Kaufmana filmem była wyreżyserowana przez niego „Synekdocha, Nowy Jork” – paradoksalnie najbardziej wyciszona, najbardziej serio, no i z wybitną rolą nieodżałowanego Philipa Seymoura Hoffmana.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.