Krótki film o samotności. „Anomalisa” na DVD

Kadr z filmu "Anomalisa"
AnomalisaMedia
15 lipca 2016

DVD „Anomalisa” to skromne arcydzieło, które wręcz zmusza, by do niego regularnie powracać

2607161-i02-2016-136-19600030c.jpg

Nigdy nie należałem do wyznawców Charliego Kaufmana. Więcej – uważałem go za zręcznego hochsztaplera, który podsuwa spragnionej wysokiego kina publiczności dokładnie to, co ta chce zobaczyć. W scenariuszach „Być jak John Malkovich”, „Adaptacji” i „Zakochanego bez pamięci” łączył absurd z groteską i surrealizmem, ale trudno mi było odnaleźć w tym coś więcej ponad wysiloną sprawność. Kaufman przypominał akrobatę, który gotów jest wykonać najbardziej wymyślne ewolucje, a my patrzymy na to, jak gdyby był robotem. Najlepszym dotychczas sygnowanym przez Kaufmana filmem była wyreżyserowana przez niego „Synekdocha, Nowy Jork” – paradoksalnie najbardziej wyciszona, najbardziej serio, no i z wybitną rolą nieodżałowanego Philipa Seymoura Hoffmana.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.