Mam nadzieję, że PiS wygra wybory prezydenckie w Warszawie i będziemy zmieniać Warszawę - powiedział w poniedziałek marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Dodał jednocześnie, że podczas nadchodzącego kongresu partii nie są przewidziane żadne zmiany personalne.

Karczewski pytany był w radiu Zet o kongres Prawa i Sprawiedliwości, który ma się odbyć w lipcu oraz jakie zmiany są na nim przewidziane.

"To będzie podsumowanie, podsumowanie tych dwóch lat. Będziemy też mówili o tym, co na następne dwa lata (...), o tym co chcielibyśmy zrobić, jakie chcielibyśmy wprowadzić zmiany w następnej kadencji. Powiemy o tym, jak się przygotowujemy i jakie będą nasze priorytety w kampanii samorządowej, bo do tej kampanii również bardzo starannie się przygotowujemy " - podkreślił Karczewski

Reklama

Dodał, że kongres "będzie to przede wszystkim podsumowanie tego, co zrobiliśmy, przedstawienie naszych osiągnięć mówienie też o błędach, bo każdy kto rządzi popełnia jakieś błędy".

Według marszałka każdy popełnia błędy i każdy się w jakiejś sprawie myli. "Jeżeli mówiliśmy o dwukadencyjności (w samorządach) to się z tego wycofaliśmy, z metropolii warszawskiej też się wycofaliśmy. Jesteśmy aktywni i mamy pomysły" - podkreślił Karczewski

Marszałek wyraził też nadzieję, że kandydat Prawa i Sprawiedliwości wygra wybory prezydenckie w Warszawie. "Mam nadzieję, że wygramy wybory prezydenckie w Warszawie i będziemy zmieniać Warszawę" - zaznaczył.

Na uwagę, że jak na razie nic na to nie wskazuje Karczewski odparł, "że pan prezydent Lech Kaczyński wygrał". "Historia lubi się powtarzać, a więc można wygrać w Warszawie. Platforma Obywatelska mówiła, że nigdy nie wygramy wyborów, a my ostatnio wygrywamy wszystkie wybory i w Warszawie te prezydenckie również postaramy się wygrać" - zapewnił marszałek

Karczewski był również pytany czy kongres zmieni personalia na szczytach władzach i czy premier Beata Szydło zostanie zdymisjonowana. "Pani premier Beata Szydło jest wspaniałym premierem i nic nie wskazuje na to, żeby pani premier podała się do dymisji, bo świetnie pracuje" - podkreślił.