O inicjatywie powołania pełnomocnika premier Beata Szydło informowała już w czwartek w TVP Info: "Centralny Port Lotniczy będzie realizowany. Jadę do Chin w maju i tam będą również rozmowy gospodarcze. Będziemy podpisywać umowy. Jest powołany pełnomocnik rządu do spraw budowy Centralnego Lotniska".

Jak wynika z rozporządzenia Rady Ministrów, "do zadań Pełnomocnika należy przygotowanie i nadzór nad realizacją inwestycji Centralny Port Komunikacyjny". "W tym w szczególności: 1) analiza prawnych, technicznych i ekonomicznych uwarunkowań przygotowania oraz realizacji inwestycji; 2) przygotowanie projektu założeń inwestycji i koncepcji realizacji działań koniecznych do przeprowadzenia inwestycji; 3) przygotowanie propozycji zmian legislacyjnych oraz zmian w rządowych dokumentach strategicznych, koniecznych do przeprowadzenia inwestycji" - głosi rozporządzenie datowane na czwartek 27 kwietnia, którego datą ogłoszenia był piątek 28 kwietnia.

Jak dodano, przy wykonywaniu powyższych zadań pełnomocnik ma współpracować z Polskim Funduszem Rozwoju. Natomiast wydatki związane z jego działalnością mają być pokrywane ze środków budżetu państwa z części, której dysponentem jest Minister Rozwoju i Finansów. Obsługę merytoryczną, organizacyjno-prawną, techniczną i kancelaryjno-biurową ma zapewniać pełnomocnikowi Ministerstwo Rozwoju.

"Pełnomocnik informuje Prezesa Rady Ministrów o zagrożeniach dla realizacji powierzonych zadań" - zaznaczono. Pełnomocnik ma także przedstawiać Radzie Ministrów sprawozdania ze swojej działalności nie rzadziej niż raz na pół roku.

"Organy administracji rządowej oraz jednostki im podległe i przez nie nadzorowane są obowiązane do współdziałania i udzielania pomocy Pełnomocnikowi, w szczególności przez udostępnianie mu informacji i dokumentów niezbędnych do realizacji jego zadań" - czytamy. Ponadto pełnomocnik w celu właściwej realizacji powierzonych mu zadań może współpracować z organami jednostek samorządu terytorialnego, państwowymi osobami prawnymi, osobami prawnymi z udziałem Skarbu Państwa oraz organizacjami pozarządowymi. Z kolei w celu uwzględnienia potrzeb obronności i bezpieczeństwa państwa pełnomocnik ma współpracować z Ministrem Obrony Narodowej.

Pełnomocnik - na mocy rozporządzenia - może wnosić, za zgodą Prezesa Rady Ministrów, opracowane przez siebie projekty dokumentów rządowych, wynikające z powierzonych mu zadań, do rozpatrzenia przez rząd. Projekty tych dokumentów ma opracowywać we współpracy z właściwymi ministrami w zakresie realizowanych przez nich zadań.

Rozporządzenie weszło w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

Premier Szydło mówiąc o Centralnym Porcie Lotniczym podkreślała w czwartek: "To jest bardzo ważny projekt, który ma w tej chwili charakter priorytetowy".

Z kolei dyrektor generalny Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB) Yee Ean Pang powiedział w środę na spotkaniu z dziennikarzami, że AIIB mógłby współfinansować budowę Centralnego Portu Lotniczego w Polsce.

Wcześniej projekt uchwały w sprawie budowy Centralnego Portu Lotniczego uzgodniły Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa oraz resort rozwoju.

Jednym z argumentów za budową Centralnego Portu Lotniczego jest to, że największy port lotniczy w Polsce, czyli warszawskie Lotnisko Chopina, zaczyna być bliski wyczerpania przepustowości. Warszawski port w 2016 r. obsłużył 12,8 mln pasażerów. Jak twierdzą niektórzy eksperci, przepustowość Lotniska Chopina to 20 mln pasażerów rocznie. Lotnisko szacuje, że w tym roku może obsłużyć ok. 14 mln podróżnych.

Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys pod koniec marca powiedział, że PFR przygotował wstępną koncepcję finansowania budowy Centralnego Portu Lotniczego. Dodał, że tego typu finansowanie "nie obciąży budżetu państwa", a Fundusz ma wystarczające środki, by w tym uczestniczyć. Według szacunków budowa samego portu lotniczego mogłaby kosztować ok. 20 mld zł. Natomiast łączny koszt inwestycji związanej również m.in. z budową terminalu kolejowego, infrastrukturą logistyczną, może przekroczyć - jak mówił szef PFR - 30 mld zł.

Z najnowszych danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego wynika, że polskie porty lotnicze w ubiegłym roku obsłużyły blisko 34 mln pasażerów - to o 12 proc. więcej niż w 2015 r. Według prognoz, w roku 2030 przekroczony zostanie poziom 60 mln pasażerów. ULC podał, że z PLL LOT podróżowało w 2016 r. ponad 6,8 mln osób, co dało przewoźnikowi 22,38-proc. udział w polskim w rynku. (PAP)