W oświadczeniu dla mediów - udostępnionym na twitterze resortu obrony - szef MON Antoni Macierewicz dziękował za znakomitą współpracę na polu politycznym i militarnym, perspektywę wzmocnienia sił zbrojnych oraz możliwość wymiany opinii.

"Praktycznie rzecz biorąc we wszystkich kwestiach - począwszy od spraw związanych z wzmocnieniem możliwości obronnych Unii Europejskiej, które muszą być podporządkowane, a nie alternatywne w stosunku do naszych sił zaangażowanych w NATO, a skończywszy na współpracy naszych oddziałów - we wszystkich tych kwestiach, Polska ma taką samą opinię jak Rumunia" – powiedział w nagraniu zamieszczonym na twitterze Macierewicz.

Wskazał, że jest wiele obszarów dalszej współpracy, np. kwestie związane z reformą systemu dowodzenia NATO. "To są sprawy, które teraz się toczą, zostaną w bardzo bliskim terminie rozstrzygnięte. Cieszę się, że ustaliliśmy wspólną opinię w tej sprawie" – dodał minister.

Reklama

Macierewicz dziękował swojemu odpowiednikowi za zgodę na wysłanie do Polski rumuńskich oficerów. Rumunia wysłała pododdział przeciwlotniczy, który wszedł w skład batalionowej grupy bojowej NATO, zaś Polska wyśle do Rumunii kompanię piechoty zmotoryzowanej, która także będzie częścią wielonarodowej jednostki.

"Ta wzajemna wymiana oficerów wzmocni nasze partnerstwo i możliwości obronne każdego z naszych państw" – ocenił minister. Dodał, że rumuńscy żołnierze byli w Polsce entuzjastycznie witani. Sympatia ta jest, jego zdaniem, efektem wspólnej historii oraz zrozumienia konieczności i korzyści, jakie płyną z współpracy.

"Polacy mają pełną świadomość, że tak jak Rumunia stanowi bastion obrony wolnego świata na południowej części wschodniej flanki, na obrzeżach Morza Czarnego, tak Polska stanowi taki bastion na Bałtyku" – ocenił.

Minister odwiedził w piątek w Bukareszcie także Dowództwo Wielonarodowej Dywizji Południe-Wschód (MND SE). (PAP)