Autopromocja

Wójt gminy Iława: Program 500+ to dwie strony medalu

pieniądze
Świadczeniobiorcy niechętnie współpracują w celu poprawy swojej sytuacji życiowej. Instytucjonalne próby aktywizacji beneficjenta OPS, czy to w kwestii rozwoju społecznego, czy zawodowego, są postrzegane jako działania zbędne, często spotykają się z niechęcią i negatywnym odbiorem. Przez taką postawę działania pracowników ośrodka są mało efektywne. ShutterStock
21 maja 2019

Rządowe wsparcie niewątpliwie poprawiło sytuację ekonomiczną wielu rodzin. Przyczyniło się jednak do powstania negatywnych skutków społecznych – chociażby w odniesieniu do działalności ośrodków pomocy społecznej

W gronie klientów tych instytucji dodatkowe świadczenie na dzieci stało się sposobem na osiąganie stałego dochodu i tym samym sposobem na życie. Mimo dobrej koniunktury gospodarczej znaczna część beneficjentów ośrodków pomocy społecznej (OSP) nadal korzysta z licznych form wsparcia finansowego oferowanego przez ustawodawcę. 500+ nie jest przecież wliczane do dochodu, więc pobierający dodatkowe pieniądze nie traci prawa do innego rodzaju pomocy, zarówno pieniężnej, jak i rzeczowej.

Efekt? Świadczeniobiorcy niechętnie współpracują w celu poprawy swojej sytuacji życiowej. Instytucjonalne próby aktywizacji beneficjenta OPS, czy to w kwestii rozwoju społecznego, czy zawodowego, są postrzegane jako działania zbędne, często spotykają się z niechęcią i negatywnym odbiorem. Przez taką postawę działania pracowników ośrodka są mało efektywne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.