Burmistrz będzie mógł startować na trzecią kadencję, ale musi zrobić sobie przerwę w rządzeniu. PiS łagodzi swoje propozycje dotyczące ograniczenia liczby kadencji w gminach. Dotychczasowy plan zakładał, że lokalni włodarze będą mogli sprawować swoje funkcje najwyżej przez dwie pięcioletnie kadencje (obecnie są 4-letnie, a wybranym na kolejne można być dowolną liczbę razy).
Propozycje te wzbudziły kontrowersje wśród samorządowców. Dlatego PiS nieco zmienił zdanie. – Rozważana jest opcja, by wójt czy burmistrz mógł dalej kandydować, pod warunkiem że po 10 latach pełnienia urzędu uda się na 5-letnią przerwę – zdradza poseł PiS Szymon Szynkowski vel Sęk. – Jest to jakaś forma kompromisu – dodaje.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.